Święci z diecezji

Błogosławiona Karolina Kózka, dziewica i męczennica

Wpisany przez Admin

Drugorzędną patronką diecezji rzeszowskiej została ustanowiona bł. Karolina Kózka, młoda wiejska dziewczyna, która zginęła męczeńsko w obronie dziewictwa. Beatyfikowana w Tarnowie w 1987 r. Wspomnienie liturgiczne – 18 listopada.

Drugorzędną patronką diecezji rzeszowskiej została ustanowiona bł. Karolina Kózka, młoda wiejska dziewczyna, która zginęła męczeńsko w obronie dziewictwa.
Urodziła się 2 sierpnia 1898 r. w miejscowości Wał-Ruda, w diecezji tarnowskiej, jako czwarte dziecko Jana i Marii z d. Borzęcka. Prócz niej Kózkowie mieli dziesięcioro dzieci. Niestety czworo z nich zmarło we wczesnym dzieciństwie.
Rodzice Karoliny byli posiadaczami 2-hektarowego gospodarstwa rolnego, które później własną zaradnością i pracowitością powiększyli do 6 hektarów. Sami też wznieśli niewielki drewniany dom. Byli bardzo pracowici, żyli skromnie, niemal ubogo. Chcąc zapewnić utrzymanie licznej rodzinie podejmowali pracę we dworze i u bogatszych sąsiadów. Mimo rozlicznych obowiązków prowadzili niezwykle religijne życie. Wraz z dziećmi modlili się, śpiewali „Godzinki”, a także, mimo, iż kościół parafialny w Radłowie, oddalony był od ich miejscowości ok. 7 km, często uczestniczyli we Mszy św. i nabożeństwach. Prenumerowali też pisma katolickie, m. in. „Posłaniec Serca Jezusowego”. Nadto w ich domu gromadzili się sąsiedzi, aby uczestniczyć we wspólnej modlitwie. Z tego względu dom Kózków nazywano żartobliwie „kościółkiem”, „Jerozolimką” bądź „Betlejemką”.
W takiej atmosferze poszanowania dla pracy i głębokiej religijności wzrastała Karolina. Spośród rodzeństwa wyróżniała się zdrowiem, dobrą pamięcią, wyjątkowym posłuszeństwem oraz łatwością w pojmowaniu prawd religijnych; już w ósmym roku życia umiała na pamięć wiele pieśni religijnych i modlitw, a także dość dobrze znała katechizm. W 1906 r. rozpoczęła naukę w szkole podstawowej. Była wzorową uczennicą, pilną, pracowitą i zdolną. Poszczególne klasy kończyła, zdobywając stopnie bardzo dobre i celujące. Szkołę ukończyła w 1912 r. Później jeszcze uczęszczała na zajęcia uzupełniające, które odbywały się w szkole trzy razy w tygodniu. Nie planowała jednak dalszej nauki, gdyż chciała pozostać w domu i pracować na roli.

Karolina_Krynicki       Karolina wydatnie pomagała matce w jej obowiązkach. Opiekowała się młodszym rodzeństwem, dbała o jego formację religijną, szyła ubrania, pracowała w gospodarstwie i chodziła na zarobek do miejscowego dworu. Szczególnym jednak rysem osobowości Karoliny była jej wyjątkowa pobożność, uwidaczniająca się już od najmłodszych lat życia. Prowadziła głębokie życie religijne. Codziennie wiele czasu poświęcała modlitwie oraz często uczestniczyła we Mszy św. i przystępowała do Komunii św. Należała też do kilku organizacji religijnych: Apostolstwa Modlitwy, Bractwa Wstrzemięźliwości, Bractwa Komunii Wynagradzającej, Żywego Różańca, a nadto wspierała swego wuja, animatora życia religijnego w Wał-Rudzie, Franciszka Borzęckiego w prowadzeniu czytelni wiejskiej. Jej wiara promieniowała na otoczenie. Z dużym zaangażowaniem uczyła katechizmu rodzeństwo i dzieci z sąsiedztwa, swych rówieśników zachęcała do systematycznego czytania, opiekowała się chorymi oraz czytała im pisma religijne. Przez znajomych była bardzo lubiana i szanowana.
Religijność Karoliny została wystawiona na próbę 18 listopada 1914 r. Wtenczas właśnie, kiedy toczyła się pierwsza wojna światowa, a Wał-Rudę i okoliczne miejscowości okupowali żołnierze rosyjscy, rozegrał się jej życiowy dramat. Do domu Kózków przyszedł rosyjski żołnierz, sterroryzował ojca, a Karolinę siłą wyprowadził ją do lasu. Tam udało jej się wyrwać żołnierzowi i zaczęła uciekać. Niestety, żołnierz widząc, że dziewczyna mu się wymyka zadał jej kilka ciosów bagnetem. Okazały się one śmiertelne. Dramat Karoliny rozegrał się na pustkowiu, bez świadków. Długo też poszukiwano jej ciała. Znaleziono je dopiero po kilkunastu dniach poszukiwań, 4 grudnia 1914 r. Było ono pokaleczone, ale z dochowanymi oznakami dziewictwa. Dnia 6 grudnia odbył się pogrzeb Karoliny. Mimo wojny zgromadził on wyjątkowo dużo ludzi z parafii i okolicy, którzy w ten sposób dali wyraz przekonaniu o jej świętości, jako męczennicy w obronie dziewictwa.
Od dnia pogrzebu często modlono się też o jej wstawiennictwo u Boga. Dlatego już w trzecią rocznicę śmierci, mimo toczącej się wojny, przeniesiono ciało Karoliny z cmentarza grzebalnego i pochowano je na cmentarzu przykościelnym. Uroczystości tej, która stała się wielką manifestacją religijną, przewodniczył ordynariusz tarnowski, bp Leon Wałęga. Świadczy to bez wątpienia o wielkiej już wtedy sławie Młodej Męczennicy. Jej prywatny kult rozwijał się w dalszym ciągu. Następstwem tego była decyzja biskupa tarnowskiego, Jerzego Ablewicza, podjęta w 11 lutego 1965 r., o wszczęciu procesu beatyfikacyjnego Karoliny Kózkównej. Trwający wiele lat proces, realizowany najpierw na szczeblu diecezjalnym, a następnie w Stolicy Apostolskiej, zakończony został dekretem męczeństwa, podpisanym 30 czerwca 1986 r. przez Jana Pawła II.

karolina 03a      Następnie, dnia 10 czerwca 1987 r. w Tarnowie, w czasie trzeciej pielgrzymki do Ojczyzny, Papież beatyfikował Karolinę Kózkównę. Przy tej okazji wskazał, iż jest ona dla współczesnego człowieka wzorem walki o godność osoby ludzkiej. Bł. Karolina „mówi o wielkiej godności kobiety; o godności ludzkiej osoby. O godności ciała, które wprawdzie na tym świecie podlega śmierci, jest zniszczalne (…), ale nosi w sobie, to ludzkie ciało, zapis nieśmiertelności, jaką człowiek ma osiągnąć w Bogu wiecznym i żywym, osiągnąć przez Chrystusa. (…) Karolina Kózkówna była świadoma tej godności. Świadoma tego powołania. Żyła z tą świadomością i dojrzewała w niej. Z tą świadomością oddała wreszcie swoje młode życie, kiedy trzeba je było oddać, aby obronić swą kobiecą godność. Aby obronić godność polskiej, chłopskiej dziewczyny”. [Jan Paweł II, Trzecia pielgrzymka do Polski. Przemówienia. Homilie. 9 VI 1987 – 14 VI 1987, Kraków 1987, s. 66-67).

   Diecezja rzeszowska ma Patronów, którzy wywodzą się z współtworRzeszow karoliny3zących ją Kościołów lokalnych, przemyskiego i tarnowskiego. Są nimi biskup i osoba świecka, uczony i prosta wiejska dziewczyna, wyznawca i męczennica. Różni ich tak wiele, ale łączy ich umiłowanie Boga oraz wiara, nie uznająca żadnych kompromisów. Mogą więc, nie tylko orędować u Boga za wspólnotą diecezjalną, ale także być wzorcami chrześcijańskiego życia dla tworzących ją wiernych.

Bł. Karolina jest patronką młodzież, a zwłaszcza Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, jest także patronką parafii w Rzeszowie.

Ks. A. Motyka

Strona o bł. Karolinie
http://www.swieci.karolina.diecezja.tarnow.pl/index.php/okarolinie/miejs…