Homilie i kazania

Bądź uwielbiona Przenajświętsza Trójco

Wpisany przez Admin

Bądź uwielbiona Przenajświętsza  Trójco

(Uroczystość Trójcy Przenajświętszej. Rok B)

  1. Wobec tajemnicy

 Gdy staję wobec niezmierzonych gór, gdy przede mną rozciąga się nieogarnione morze, gdy patrzę na niebo usiane gwiazdami odczuwam zachwyt, ale także bezradność. Nie potrafię określić słowami ani potęgi gór, ani grozy morza czy uroku nieba. Przerasta to mój umysł i język. A co powiedzieć gdy dotykam tajemnicy Boga ? Język staje się jeszcze bardziej nieporadny. Ucieka się do przenośni i porównań. Może sami mówiliśmy, a może słyszeliśmy takie słowa :

  • w wysokich górach przeżywałem tajemnicę potęgi Boga,
  • na środku bezkresnego oceanu odczuwałem tajemnicę nieogarnioności Boga,
  • patrząc na ptaki karmiące pisklęta odkrywałem tajemnicę Opatrzności Boga,
  • podziwiając kwiaty doświadczałem tajemnicy piękna Boga,
  • widząc dziecko uśmiechnięte i szczęśliwe na rękach ojca przeżywałem tajemnicę dobroci Boga,
  •  a kiedy w Piśmie świętym czytam tekst o Trójcy Świętej przeżywam tajemnicę Tajemnicy  Boga.

Jak władza poznawcza najwyższego Serafina, przewyższa poznanie osła, nieskończenie bardziej tajemnica Trójcy Świętej przewyższa wszelkie poznanie i wyobrażenie. Dlatego święty Dionizy mówi :”Wszystko co można o tej Tajemnicy powiedzieć nie jest prawdą w ścisłym tego słowa znaczeniu.” Nie głosimy przez to agnostycyzmu, ale tę prawdę, że żaden choćby najszlachetniejszy człowiek nie jest kompetentny by mówić o Bogu. Bóg nie jest Tym, o którym się mówi, ale Tym którego się słucha, szczególnie wtedy gdy mówi o prawdach najtrudniejszych do zrozumienia, o sobie samym.

  1. Zaproszenie do słuchania

 Podobno J.P.Sartre powiedział, że gdyby mu w dzieciństwie ukazano nie Boga fabrykanta, ale Boga Stwórcę i Ojca, został by mnichem. Nie wiemy ile szczerości jest w tym wyznaniu, ale jedno jest pewne : trzeba odróżnić to co o Bogu myślą i mówią ludzie, od tego co On sam mówi o sobie. Trzeba się nauczyć słuchać Boga bez stawiania uprzednich warunków. Ma to być kontemplacja będąca udziałem ludzi nie rozumiejących, ale spragnionych słuchać swego Pana. Ewangelia każe nam słuchać Jezusa, który mówi : „Dana mi jest wszelka władza na niebie i na ziemi…” Żadnych dowodów lub uzasadnień, żadnego przymilania się czy przekonywania. Podobnie Mojżesz mówił do Izraela : „ Poznaj i rozważ …, że Pan jest Bogiem, a na niebie wysoko i na ziemi nisko nie ma innego. Strzeż Jego praw i nakazów … by dobrze ci się wiodło i twoim synom.”  Wspominając o interwencjach Bożych w historii ludu wybranego Mojżesz z naciskiem podkreśla, że Bóg stwarza, przemawia, działa, wybiera, rozkazuje. Mojżesz nie stara się dokładnie określić dlaczego i jak objawiają się te poszczególne działania Boże i w ten sposób unika niebezpieczeństwa które nam stale zagraża. Bóg nie jest magicznym czy łatwym wyjaśnieniem tego co się wymyka naszemu rozumowi, On jest ponad czy poza tym wszystkim, dlatego nie można Go określić. A gdy się słucha Boga nie trzeba ani niczego odrzucać ani dorzucać. Nie trzeba też niczego tłumaczyć, wystarczy przyjąć to co jest powiedziane : „Pan jest Bogiem i nie ma innego ani na niebie ani na ziemi”, „wszyscy ci których prowadzi Duch Boży są Synami Bożymi, jeżeli synami to i dziedzicami…” Wszelkie tłumaczenie, wszelkie sprawdzanie napotyka na nasze ograniczenia, na niejasność lub niezdolność wyrażenia naszych doświadczeń. Wystarczy przyjąć to, co mówi Bóg, tego domaga się Jezus. Mówi o swej władzy i posługuje się nią wysyłając apostołów do wszystkich narodów którym mają głosić  Ewangelię i które mają chrzcić, to znaczy zanurzyć w Bożej prawdzie i miłości w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Nie stanie się to automatycznie czy magicznie gdyż Duch Święty działa tylko w tych, którzy pozwalają mu się prowadzić i tych przemienia na członków rodziny Ojca. Z tego wynika logicznie nakaz Chrystusa : „Uczcie je zachowywać wszystko co wam przekazałem”. Zachowywanie przykazań Bożych to sposób postępowania tych, którzy chcą by ich prowadził Duch Święty, a jednocześnie sprawdzian wewnętrznej obecności Ducha Świętego.

Wielki Jubileusz to okazja do wyrażenia wdzięczności Bogu w Trójcy Świętej Jedynemu za wielkie dzieła które dla nas uczynił. Za Jezusa Chrystusa który przyszedł na ziemię, za Ducha Świętego który nas uświęca, za Kościół w którym doświadczamy miłości miłosiernej, za ludzi i sprawy, za wszelkie dobro. Razem z Janem Pawłem II i z całym Kościołem wdzięcznym sercem i swoim życiem pragniemy śpiewać :” Tobie chwała i cześć Trójco Przenajświętsza, Jedyny i Najwyższy Boże”.

  1. Z Bogiem w życie

 Odpowiedź Biblii nie dla wszystkich jest przekonywująca, więc zapytaj siebie : Czy ty wierzysz w Boga prawdziwego ? Boga, który jest bliski, obecny, przychodzący z pomocą, a nie abstrakcyjny, daleki i niepojęty. Jeżeli taki ci się wydaje to dlatego, że stworzyłeś mur z bożków własnych, które ci zasłoniły Boga prawdziwego. Tak modlił się włoski pisarz Papini po swym nawróceniu : „Boże nasz potrzebujemy Ciebie. Ciebie jedynie i nikogo więcej. Wszyscy łakną Ciebie, nawet ci którzy o tym nie wiedzą. Głodnemu zdaje się, że szuka chleba, a on łaknie Ciebie. Spragniony wierzy, że szuka wody, a on Ciebie pragnie. Chory myśli o odzyskaniu zdrowia, a tymczasem jego chorobą jest nieobecność Twoja. Kto dąży w myślach swoich do prawdy ten mimo woli dąży do Ciebie, który jesteś jedyną, godną poznania prawdą. I kogo trawi żądza pokoju, ten pożąda Ciebie, jedynego Pokoju, w którym mogą odpocząć serca najbardziej udręczone.” Potrzebna jest nam taka modlitwa, która usunie mur obcości. Modlitwa, która jest odszukaniem :

  • w samotności – przyjaciela
  • w grzeszności – przebaczenia
  • w przemijalności – wiecznego trwania
  • w codzienności – wartości trwałych
  • w cierpieniu – odkupienia.

Nie wynajdziesz sobie lekarstwa na swoją chorobę. Nie obronisz się przed samotnością. Nie uratujesz się od rozpaczy. Naucz się żyć z  Bogiem który jest twym Ojcem, a ty Jego dzieckiem, abyś był uczestnikiem jego dziedzictwa. Niebo jest tobie zapisane, trzeba go tylko wziąć, bo jesteś prawowitym spadkobiercą.

Idźmy w nasze życie „W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego” i starajmy się by ono było oddawaniem chwały Bogu Wszechmogącemu – Ojcu, Synowi i Duchowi Świętemu.Amen.

Ks. Ireneusz Folcik