Homilie i kazania

Przyjdź Królestwo Twoje

Wpisany przez Admin

Przyjdź Królestwo Twoje

(Uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata. Rok B)

  1. Różne postawy wobec Jezusa.

Kiedy zaczynamy i kończymy dzień wołaniem: „Przyjdź Królestwo Twoje”, kiedy śpiewamy „Króluj nad nami, króluj nad wiekami…” to uznajemy Chrystusa za Władcę naszych serc i Przewodnika w życiu osobistym i społecznym. To przekonanie odzwierciedla sztuka, która przedstawia Chrystusa jako Władcę Wszechświata.

Blisko Lizbony u ujścia rzeki Tag stoi trzydziestometrowa figura  Chrystusa Króla jako wotum Narodu portugalskiego. Nad Rio de Janeiro na wysokiej górze Corcovado stoi siedemdziesięciometrowy pomnik Chrystusa Króla. Na pamiątkę zażegnania grożącej wojny między Argentyną i Chile wzniesiono w Andach na granicy tych państw ogromną statuę Chrystusa z przekonaniem, że On te narody pojednał.

Bywa też inaczej. Na pytanie  Jezusa i zakres Jego władzy odpowiada się danymi statystycznymi. Ilu jest ochrzczonych, ilu przystępuje do sakramentów świętych, ilu przyjmuje prawdy wiary… Jest to odpowiedź socjologiczna a nie religijna. Odpowiedź z tego świata i dla tego świata. Może być argumentem w dziedzinie budownictwa sakralnego, szkolnictwa, środków przekazu… Ta odpowiedź ma swoje braki, bo opiera się nie na życiowej postawie ale na jednorazowej deklaracji.

  1. Nasze zaangażowanie w Kościele.

Jezusa interesuje osobisty stosunek do Niego. Pyta Piłata: „Czy sam od siebie to mówisz, czy też inni mówili ci o mnie?” Piłat swoją rozterkę wyraża w słowach: „Naród Twój i arcykapłani wydali mi Ciebie…”, oraz w pytaniu: „Co mam uczynić z Jezusem?”. W tym pytaniu jest nuta niepokoju i zakłopotania każdego człowieka. Jezus jest największym problemem dla wszystkich. Dla tych, którzy się obawiają Jego bliskości, sądząc że im coś zabierze – jest największym kłopotem. Dlatego wciąż słychać głośne slogany o wolności człowieka, o nietolerancji i dyktaturze, o państwie wyznaniowym i zacofaniu.

W liturgii Słowa staje przed nami Chrystus jako Świadek Wierny, Władca Królów ziemi, Alfa i Omega. „Powierzono Mu panowanie, chwałę i władzę królewską… Panowanie Jego jest wiecznym panowaniem, które nie przeminie, a Jego Królestwo nie ulegnie zagładzie…” Proroctwa ukazują Mesjasza, który panuje od morza do morza. Jego panowanie to troska aby zwyciężyły w świecie prawda i miłość. Chrystus jest niezwykłym Królem, który nie krwią przeciwników skropił stopnie swojego tronu, ale przez własną krew na tronie krzyża, daje nam udział w królewskim kapłaństwie. W sercu człowieka pragnie założyć swój tron. Panuje tam, gdzie ludzie na Jego prawdę odpowiadają wiarą, a na Jego miłość wiernością. „Ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat aby dać świadectwo prawdzie. Każdy kto jest z prawdy słucha mojego głosu.” Warunkiem uczestnictwa w Królestwie Jezusa to „być z prawdy”, „należeć do prawdy”, „słuchać prawdy”. Jezus nie jest konkurentem żadnego cesarza ani króla: „Królestwo moje nie jest z tego świata”. Nie chce władzy politycznej, wojskowej czy gospodarczej. Jego Królestwo jest Królestwem Prawdy Objawionej. Prawdy, że Bóg jest, że kocha człowieka, że daje się mu poznać, że w swoim Synu stał się Człowiekiem aby człowieka zbawić, że narzędziem swojej obecności uczynił Kościół.

Katechizm Kościoła Katolickiego przypomina, że Chrystus uwielbiony, który przebywa „po prawicy Ojca” jest z nami w Kościele. Pytanie o naszą obecność w Królestwie Chrystusa, to pytanie o naszą aktywność i odpowiedzialność za Kościół. To pytanie o sposób uczestnictwa w Eucharystii, pytanie o lekturę Pisma św. oraz jakość naszej modlitwy. Pytanie o naszą obecność w Królestwie Chrystusa jest pytaniem o to czy Jezus i Jego nauka są w centrum naszego życia, czy też ograniczamy zakres Jego wpływów?

  1. Prawda zatryumfuje.

„W czyje ręce oddać tę przeklętą wolność?” – pyta Iwan Karamazow w powieści Dostojewskiego. Co robić, aby odzyskać poczucie przynależności i bezpieczeństwa?” – pyta Erich Fromm i odpowiada: „Złączyć się z ludźmi aktem solidarności, pracą i miłością”. Wraca więc człowiek po wielu błędach do lekarstwa, którego receptę sporządził Jezus: „Kto jest z prawdy słucha głosu Mego.” „Gdzie mocniej działa siła niż miłość, tam nie ma dobra człowieka” – pisał w XV wieku Paweł Włodkowic, rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego. Jadący na zesłanie Mitia z Braci Karamazow woła do brata: „Prawda zatryumfuje na ziemi – pamiętaj Alosza”.

Czy przeze mnie prawda tryumfuje na ziemi, czy daję jej świadectwo, czy nie buduję na kłamstwie…? Królestwo Jezusa nie jest z tego świata, ale przez nas ma być obecne w tym świecie. Głoszenie i dawanie świadectwa prawdzie to najlepsze uwielbienie Chrystusa Króla i urzeczywistnianie Królestwa Bożego na ziemi. Amen

Ks. Ireneusz Folcik