Galerie 2015 Newsy

Pielgrzymka księży do Grecji

Wpisany przez Tomasz Nowak

12 lipca 2015 r. zakończyła się pielgrzymka greckimi śladami św. Pawła księży z diecezji rzeszowskiej wyświęconych w 2000 r. Organizatorem pielgrzymki był ks. Artur Wesołowski – proboszcz parafii Narodzenia św. Jana Chrzciciela w Gładyszowie. O związkach św. Pawła z ziemią grecką opowiadał ks. Adam Kubiś – biblista z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Wiele merytorycznych uwag dostarczył ks. Paweł Batory – historyk sztuki z KUL. Uczestnicy rozpoczęli pielgrzymowanie od zwiedzenia ruin Filippi. Tam, jak czytamy w liście do Filipian, św. Paweł rozpoczął ewangelizację Europy. Kolejne dwa dni duchowni spędzili na półwyspie Athos – świętym miejscu prawosławia. Na ogromnej przestrzeni długości 50 kilometrów znajduje się 20 monasterów, które powstały w pierwszym tysiącleciu po Chrystusie. Księża z Rzeszowa zamieszkali w skicie św. Andrzeja (skit to mniejszy klasztor nie należący do grupy 20 monasterów). Na półwyspie od wieków nie było żadnej kobiety. Również dzisiaj mogą ją odwiedzać tylko mężczyźni. Kolejnym miejscem na trasie duchownych były Tesaloniki z synagogą, gdzie nauczał św. Paweł oraz licznymi kościołami, a następnie Meteory – malowniczo położone na skalnych szczytach klasztory. Obok miejsc związanych z św. Pawłem nie brakło okazji do zwiedzenia wspaniałych zabytków kultury antycznej, m.in. wykopalisk i muzeum w Delfach, grobu i muzeum Filipa II Macedońskiego, ruin Myken oraz Koryntu. W Atenach księża zwiedzili górujący nad miastem Akropol z Partenonem oraz Narodowe Muzeum Archeologiczne. Siedząc na pobliskim wzgórzu Aresa (Areopag) wysłuchali tekstu wystąpienia św. Pawła, które wygłosił w tym miejscu do ateńczyków („…Przechodząc bowiem i oglądając wasze świętości jedną po drugiej, znalazłem też ołtarz z napisem: Nieznanemu Bogu. Ja wam głoszę to, co czcicie, nie znając…”). W drodze powrotnej uczestnicy pielgrzymki zwiedzili m.in. ruiny zamku wzniesionego w XI w. przez krzyżowców w Platamonas, a także Park Narodowy Góry Olimp. Szczególnym doświadczeniem była wizyta w stolicy Serbii – Belgradzie. Obecne do dnia dzisiejszego ślady bombardowań miasta w 1999 przez wojska NATO przypominają jak niewiele brakuje, aby doszło do wojny i jak wielką wartością jest pokój. (tn)