Inne artykuły Newsy

Zróbcie Mu miejsce…

Wpisany przez Admin
  1. Chrystus największą Miłością

 Zróbcie Mu miejsce, Pan idzie z nieba, pod przymiotami ukryty chleba, zagrody nasze widzieć przychodzi i jak się Jego dzieciom powodzi… Tę uroczystą pieśń eucharystyczną zachowałem szczególnie w pamięci. Tą właśnie pieśnią w kościele w Niewodnej rozpoczynał zawsze ks. Maciej Dudek procesję eucharystyczną z Najświętszym Sakramentem. Podejmował tę pieśń dostojnie i mocno lud Boży, wsparty organami i donośnymi dźwiękami ministranckich dzwonków. Na Boże Ciało dzieci, całe w bieli, pod opieką troskliwych matek, sypały kwiaty, mówiąc: Święty, święty, święty, Pan Bóg Zastępów!

Wszystko to i starszych, i nas, młodych, napełniało szczególnym szacunkiem i uwielbieniem dla Mistycznego Ciała Pana naszego Jezusa Chrystusa, ukrytego w Hostii białej. I tak, od wieków, nie tylko w Niewodnej, jest do dzisiaj. Bo w Eucharystii koncentruje się całe nasze życie religijne, duchowe, to podczas Komunii Świętej łączymy się w sposób szczególny, osobisty, z Jezusem Chrystusem, który jest naszą największą Miłością i nadzieją życia wiecznego.

Uroczystość Bożego Ciała, to czas szczególnego pogłębiania naszej religijnej duchowości, nieustannego zbliżania się do wielkich Tajemnic naszej Wiary, jakimi są Ciało i Krew Pana naszego Jezusa Chrystusa, uosobione pod postaciami Chleba i Wina. Warto przypomnieć sobie, zapomniane nieraz, piękne i głębokie śpiewy i pieśni eucharystyczne, tak bogate w historii i tradycji Kościoła.

2. Oto Święte Ciało Pana

 Jeżeli mówimy o pieśniach eucharystycznych, to warto wspomnieć, iż dzielimy je na adoracyjne, o Chrystusie jako pokarmie i wielbiące. Mają one swoje źródło w chorale gregoriańskim.

Na początek należy przypomnieć najstarsze śpiewy łacińskie, jak choćby fragment sekwencji Ave verum corpus (istnieje piękny i głęboki motet oparty na tym motywie w opracowaniu na chór mieszany i orkiestrę smyczkową W. A. Mozarta, chętnie śpiewany także przez chóry kościelne; są także opracowania tego tematu przez innych kompozytorów), następnie hymn Św. Tomasza z Akwinu z XIII w. Adoro Te devote, śpiewany częściej w kościołach w tłumaczeniu polskim jako pieśń  Zbliżam się w pokorze.

Znany jest także, oparty na chorale gregoriańskim, hymn nieszporny Św. Tomasza z Akwinu Pange lingua… corporis,  czyli Sławcie usta Ciało Pana, opracowany także na głosy chóralne na przestrzeni dziejów. Warto wspomnieć, iż z tego właśnie hymnu pochodzi śpiew Tantum ergo Sacramentum, czyli Przed tak wielkim Sakramentem, często śpiewany według śląskiej melodii XVII-wiecznej, ale i według starej melodii do tekstu łacińskiego.

Spośród śpiewów gregoriańskich należy wymienić O salutaris Hostia z hymnu na Laudes Verbum supernum Św. Tomasza z Akwinu, czyli O zbawcza Hostio, śpiewaną według oryginalnej melodii gregoriańskiej do tłumaczenia polskiego ks. T. Karyłowskiego. Na motywie tej melodii powstał znany hymn Gaude Mater Polonia, czyli Raduj się Matko Polsko, jakże często śpiewany, niezwykle chętnie przez chóry, przy szczególnie uroczystych okazjach, opracowaniu 4-głosowym.

Autorstwa Św. Tomasza z Akwinu warto wymienić powstałą w XIII wieku we francuskim ośrodku dominikańskim sekwencję Lauda Sion, czyli Chwal Syjonie Zbawiciela,  w tłumaczeniu polskim wspomnianego już ks. T. Karyłowskiego (Celniejsze hymny kościelne, Wilno 1922 r.). Śpiewniku kościelnym ks. Jana Siedleckiego wyd. w 1948 roku u Ks. Misjonarzy w Krakowie znalazłem jeszcze gregoriański hymn Św. Bernarda Jesu, Rex admirabilis (z Jesu dulcis), czyli Jezu, Królu najwdzięczniejszy w polskim tłumaczeniu ks. abpa Symeona w 1902 r. oraz pieśń tegoż Św. Bernarda z XII w.  Jesu dulcis memoria, czyli Jezusa słodkie wspomnienie, z polskim tłumaczeniem nieznanego autora z XVI w.

No i wreszcie hymn o charakterze uwielbienia Te Deum laudamus, czyli Ciebie Boga wysławiamy, przypisywany Św. Ambrożemu i Św. Augustynowi. Miał go ułożyć biskup Nicetas z Remezjany w Dacji z końcem IV w. Obecnie śpiewamy ten hymn w polskiej wersji tekstu wspomnianego już ks. T. Karyłowskiego z muzyką ks. A. Chlondowskiego.

3. Bądź pochwalon na wieki

W tym miejscu chciałbym wspomnieć najstarszy śpiew  pierwszych chrześcijan Christus vincit, Christus regnat, Christus, Christus imperat – Chrystus Wodzem, Chrystus Królem, Chrystus, Chrystus Władcą nam. Od razu nasuwa mi się na myśl podniosła i uroczysta pieśń, śpiewana w mojej rodzinnej parafii Niewodnej od dawnych czasów z wielką mocą i dostojeństwem – Idziesz przez wieki. I choć nie mówi ona bezpośrednio o Tajemnicy Chleba i Wina, będąc raczej pieśnią do Chrystusa Króla, podobnie jak wspomniany wyżej śpiew Christus vincit, to przecież zachęca do „męstwa”, „cichości”, prowadzi do nieba. Wspomnę jeszcze o jednej z najstarszych pieśni procesyjnych Twoja cześć chwała, śpiewanej często także z orkiestrą dętą, lub na przemian.

Spośród opracowań chóralnych warto wspomnieć choćby niektóre: pieśń Ks. A. Chlondowskiego Pan zstąpił z nieba czy O dobry Jezu mój. Chciałbym także zwrócić uwagę na piękny śpiew modlitewny do słów Św. Ignacego Loyoli Duszo Chrystusowa, z muzyką Stefana Stuligrosza, śpiew pełen głębi i wyrazu, z nieco surową, ale nastrojową melodyką, wspierającą modlitewny charakter tekstu słownego. Sporo jest także opracowań pieśni z Kongresów Eucharystycznych, spośród których wymienię choćby Ojciec nam powierzył Słowo, Panie pragnienia ludzkich serc, Panie dobry jak chleb.

Cóż jeszcze dodać o pieśniach eucharystycznych? Chyba to, że śpiewa się je podczas całego roku kościelnego, przy najróżniejszych okazjach i na różnych nabożeństwach. Na Mszy Świętej znajdują one swoje szczególne miejsce podczas Komunii Świętej. Tu nieodmienną popularnością cieszy się pieśń oparta na melodii francuskiej Jezusa ukrytego  (Śpiewniczek Eucharystyczny 1884), Bądźże pozdrowiona z tekstem ks. Jarynkiewicza, zawarta w Śpiewniku kościelnym ks. J. Siedleckiego w 1928 r., U drzwi Twoich zapisana w Śpiewniku Ks. M. Mioduszewskiego w XVIII w. i wiele innych. Wspomnę jeszcze fragment jednego z psalmów J. Kochanowskiego z XVI w. Bądź pochwalon na wieki.

4. Jam jest Chlebem żywym

Spośród pieśni eucharystycznych mało znanych, a godnych, moim zdaniem,  rozpropagowania, wymienię choćby O Jezu w Hostii białej,  O mój Jezu w Hostii skryty, Już przyszedł Jezus, Już gościsz Jezu, Jezu w Hostii utajony, Jeden chleb, Skosztujcie i zobaczcie, Oto święte Ciało Pana, Pomiędzy lud swój idziesz sam, Pan wieczernik przygotował,  Jam jest chlebem żywym, Dałeś nam chleb z nieba, Panie dobry jak chleb.

W wydawnictwie Diecezji Tarnowskiej „Biblos” (Tarnów 2004), zawierającym wybór hymnów, psalmów, kantyków i pieśni w opr. ks. Kazimierza Pasionka na jeden, dwa, trzy głosy równe, dostępnym w naszych księgarniach rzeszowskich, zwłaszcza w zeszycie I – „Laudamus Te” i zeszycie II – „Adoramus Te”, znaleźć można sporo pieśni i śpiewów eucharystycznych. Wspomnę o niektórych, moim zdaniem nietrudnych, godnych  szerszego upowszechnienia: Chrystus Pan karmi nas swoim świętym Ciałem, Jam jest chlebem żywym, Ja wiem w kogo ja wierzę, Jezu Tyś Pan mój, O Jezu mój drogi, O milcząca Hostio biała, O Panie Ty nam dajesz. Spośród śpiewów dziękczynnych wymienię choćby ks. K. Pasionka Dziękujemy Ci Ojcze nasz, Chwała i dziękczynienie, Niech będzie chwała i cześć i uwielbienie. Nawet początkujący organista czy chórmistrz poradzi sobie z opracowaniem tych pieśni i śpiewów na dowolny skład wokalny, czy wokalno-instrumentalny. Oby tylko nie zatracił charakteru i wymowy tekstu słownego, który winien stanowić inspirację do towarzyszenia muzycznego, a nie odwrotnie!

5.  Skałą jest Chrystus

  To, oczywiście, tylko niektóre przykłady i propozycje śpiewów i pieśni eucharystycznych. Wybrałem je według swojego uznania i gustu, organistując i prowadząc chóry kościelne już sporo lat. Jest tych śpiewów i pieśni ogromne bogactwo, jak bogate jest dziedzictwo wiary i kultury chrześcijańskiej w Polsce i na świecie na przestrzeni dziejów.

Bądźmy godnymi kontynuatorami tych tradycji. To widoczny znak naszej żywej wiary, ciągłości wiary, którą otrzymaliśmy od naszych ojców. Przekażmy ją naszym dzieciom i wnukom, by budowali swój dom na mocnych fundamentach. By budowali swój dom na skale. A skałą jest Chrystus, ukryty w Najświętszym Sakramencie, w Eucharystii, której nieustannie oddajemy cześć i uwielbienie.

Andrzej Szypuła