Newsy

Świadectwo ze spotkania z Papieżem Franciszkiem

Wpisany przez Admin

 

,,Bóg woli “prostaczków”, gdyż to im objawione jest królestwo Boże. Maluczcy mówią jego językiem, językiem pokornej miłości, która wyzwala. Dlatego Bóg powołuje ludzi prostych i gotowych, by byli Jego rzecznikami i im powierza objawienie swojego imienia i tajemnic swego serca. ’’ – Papież Franciszek

Światowe Dni Młodzieży za nami. Spotkania z Papieżem Franciszkiem przyniosły młodym ludziom wiele przepięknych i niezapomnianych momentów :

– Myślę że wyjazd na Światowe Dni Młodzieży do Krakowa nie był łatwym momentem dla wielu z nas, a już w szczególności dla mnie. Z jednej strony towarzyszyło mi uczucie radości – nowe doświadczenia, nowe znajomości, nowa wspaniała przygoda, natomiast z drugiej strony był to ogromny lęk, czy będę miała jeszcze okazję stanąć w progu mojego domu, czy jeszcze zobaczę moją rodzinę, czy jeszcze kiedykolwiek będę miała okazję przytulić się do mojej mamy, Przecież nikt z nas nie miał pewności, czy pożegnanie z najbliższymi nam osobami, nie był naszym ostatnim spotkaniem, ale wiedzieliśmy jedno, że musimy zaryzykować, musimy postawić wszystko na jedną kartę i po prostu zaufać Bogu! Będąc na miejscu jakoś o tym już nie myślałam.

Jadąc z grupą tancerzy miałam świadomość tego, że próby będą nas ograniczać, ale pomimo ogromnego zmęczenia, chciałam wykorzystać każdą wolną chwilę, aby jak najlepiej przeżyć ten czas. Poznałam tam wielu wspaniałych ludzi innych narodowości, dzięki którym zobaczyłam że słaba znajomość języków obcych, wcale nie ogranicza nas w nawiązaniu nowych znajomości. Myślę, że bardzo ważnych dla mnie momentem było pierwsze spotkanie z papieżem Franciszkiem, to nie jest to samo, gdy zobaczymy go w niedzielę w telewizyjnej Jedynce. Gdy zobaczyłam go, stojącego kilka metrów dalej spostrzegłam zwykłego prostego człowieka, o ogromnej pokorze i wielkim sercu, człowieka, który po ludzku rozumie problemy innych, który, gdy trzeba przytuli, gdy potrzeba zwróci uwagę lub milczy, który jest tak wielkim odzwierciedleniem św. Jana Pawła II.

Szczególnym momentem dla mnie jako tancerza, był moment, kiedy wykonaliśmy przed papieżem hymn “Błogosławieni Miłosierni”. Pamiętam, gdy podczas warsztatów w marcu, właśnie ten układ taneczny strasznie mi się nie podobał, bo uważałam że był zwyczajnie nudny. Jednak bardzo szybko, właśnie dzięki tej choreografii mocno doświadczyłam, co tak naprawdę znaczy modlitwa przez taniec. Bardzo zależało mi, żeby właśnie ten taniec wykonać w Krakowie. Oczywiście na naszej drodze pojawiły się pewne komplikacje i okazało się nie mogliśmy wykonać tylko tego układu. Dzięki Bożej opatrzności, podczas ostatniego dnia pobytu papieża w Polsce, w trakcie Mszy świętej zwołano wszystkich tancerzy, gdyż mieliśmy zatańczyć hymn przed papieżem! Ten moment był dla mnie spełnieniem marzeń! W tym momencie zrozumiałam, że Pan Bóg zawsze wysłuchuje nasze prośby, tylko nie zawsze dzieje się to od razu. Światowe Dni Młodzieży minęły, a my wszyscy wróciliśmy cali i szczęśliwi do domów, do naszych rodzin i przyjaciół. – opowiada Angelika, tancerka jasielskiej grupy teatralnej ,,Pod skrzydłami Anioła’’

Fot. N.J

Natalia Janowiec