Galeria 2016 Newsy

Ludzie rozmodleni zmieniają świat

W dniach 23-25 października br. w par. św. Jadwigi Królowej w Rzeszowie odbyły się pompejańskie rekolekcje różańcowe. Ćwiczeniom duchowym przewodził ks. Tadeusz Wołosz, emerytowany kustosz Sanktuarium Matki Bożej Łaskawej w Chmielniku Rzeszowskim.

Trzydniowe rekolekcje były okazją do przypomnienia wiernym znaczenia modlitwy różańcowej w życiu chrześcijanina. W pierwszym dniu ks. Wołosz zwracał uwagę na skuteczność modlitwy: „Ci, który się modlą robią więcej dla świata niż ci, którzy walczą. Jeżeli świat dzisiaj staje się coraz gorszy to dlatego, że więcej jest wojen niż modlących się. Ludzie rozmodleni zmieniają świat. Człowiek jest wielki wtedy, kiedy jest na kolanach przed Bogiem (…). Modlitwa wyprasza nam potrzebną pomoc. Dobra modlitwa, to nie tylko spotkanie się z Bogiem, ale zanurzenie się w Bogu…”.

Mówiąc o modlitwie różańcowej ks. Tadeusz Wołosz podkreślał: „Odmawiając modlitwę różańcową uczymy się od Jezusa i Matki Bożej jak mamy żyć, jak mamy postępować. Umacniamy też przyjaźń z Jezusem i Matką Bożą, uczymy się ich kochać…”.

Kaznodzieja przypominał znaczenie tworzenia róż różańcowych wśród dzieci, młodzieży i dorosłych. Kończąc rozważania ks. Wołosz przywołał słowa św. Teresy od Jezusa z Avili, karmelitanki: „Masz tylko jednego Boga, jedną duszę, jedno życie. Jeśli obrazisz Boga, nie znajdziesz pomocy u drugiego. Jeżeli zgubisz duszę, nie będziesz miał drugiej, którą byś mógł zbawić. Jeżeli raz umrzesz, nie będziesz miał drugiego życia na poprawę złego. Ta myśl powinna cię wstrzymać od grzechu. Tęsknij za oglądaniem oblicza Boskiego, nie miej innej obawy, jak obawę utraty Jego, innej boleści, jak boleść, że Go nie masz w sobie, innej nadziei, oprócz nadziei pozyskania Go sobie”.

W drugim dniu pompejańskich rekolekcji różańcowych ks. Tadeusz Wołosz podejmował  zagadnienia związane z grzechem i odradzającą łaską miłosierdzia, której doświadcza wierzący w sakramencie pokuty i pojednania. Kaznodzieja podkreślił znaczenie chrztu świętego w wędrówce ku zbawieniu i skuteczność modlitwy różańcowej w walce z grzechami.

Ostatni dzień rekolekcji poświęcony został rozważaniom na temat rodziny i małżeństwa. „Rodzina ma być wspólnotą miłości. Małżonkowie mają sobie służyć na wzór Chrystusa” – mówił w homilii ks. Tadeusz Wołosz dodając: „Bóg stworzył mężczyznę i niewiastę i połączył ich w rodzinę. Dał im zadanie do spełnienia: «rozmnażajcie się i czyńcie sobie ziemię poddaną». Małżonkowie mają przekazywać życie dzieciom i wychowywać. Rodzina jest ustanowiona przez Boga”. Rekolekcjonista zwracał uwagę na istotną rolę modlitwy do Boga i Maryi w życiu rodziny. „Taki dom będzie miejscem wychowania, będzie twierdzą przeciw zgorszeniom i złym wpływom świata. Najważniejszym zadaniem rodziców to nauczyć dzieci wierzyć w Boga, kochać Boga i ludzi, być dobrym człowiekiem” – przekonywał kaznodzieja. Ks. Wołosz wskazał także nie niebezpieczeństwa jakie grożą współczesnej rodzinie – zeświecczenie, złe czasopisma i programy (w telewizji, komputerze), reklamy, zgorszenie, kłótnie między rodzicami, pijaństwo, pornografia, nieposzanowanie dnia świętego, rozwody, zdrady małżeńskie, pogoń za rzeczami materialnymi, brak modlitwy. Na koniec kaznodzieja zachęcał słuchaczy: „W różańcu znajdziemy rozwiązanie wszystkich problemów po ludzku nie do rozwiązania. U Boga nie ma nic niemożliwego… Matko Boża Różańcowa króluj nam! Króluj w naszych sercach, króluj w naszych rodzinach, króluj w naszej Ojczyźnie”.

Trzydniowe rekolekcje zakończyła modlitwa różańcowa ulicami Rzeszowa. Wpisała się ona w przeżywany w całym Kościele Tydzień Misyjny. Rozważania poszczególnych tajemnic swoją treścią nawiązywały do misyjnej działalności Kościoła. Młodzież z Duszpasterstwa Akademickiego „Emaus” działającego przy par. św. Jadwigi Królowej w Rzeszowie poszczególne „Zdrowaś Maryjo” odmawiała w różnych językach świata. Wśród „obcych” języków pojawiły się: angielski, francuski, norweski, łaciński, grecki, japoński, hiszpański i włoski.

Ks. Krzysztof Cieśla

Fot. Ks. Jacek Pasela