Inne artykuły Newsy

Tytuły Matki Bożej w historii języka polskiego

Wpisany przez Admin

                       Tytuły Matki Bożej w historii języka polskiego

  1. Uwagi wstępne

Każdy język etniczny żyje i rozwija się razem z narodem, mniejszą lub większą społecznością, wspólnotą kulturową, a dzieje społeczności narodowej to także dzieje języka. Zależności między językiem danego narodu a jego kulturą są zawsze mocne i dwustronne. Z jednej strony język stanowi fundament każdej narodowej kultury i najpełniejszy sposób jej ekspresji, z drugiej zaś rozwijająca się kultura narodu wpływa na język przez uznawany system wartości, przez głoszone ideologie, wyznawaną religię, a także przez rozwój kultury materialnej. Analizując język,  dochodzimy do lepszego zrozumienia grupy, która go używa, zwłaszcza jej kultury, postrzegania rzeczywistości i wartościowania. W historii Polski i języka ojczystego ogromną rolę odegrało chrześcijaństwo, a polska religijność stała się w Europie czymś znaczącym, łatwo postrzegalnym także przez język. Można zatem oczekiwać wielkiego odbicia w języku polskim naszego życia religijnego. I tak rzeczywiście jest – polszczyzna przez stulecia była świadectwem religijności Polaków: katolików, protestantów, greko-katolików i wyznawców prawosławia. Tak jest i dzisiaj, choć w mniejszym wymiarze, gdyż – jak zgodnie stwierdzają badacze – na skutek splotu przyczyn kulturowych i cywilizacyjnych, nastąpiła znaczna sekularyzacja społeczeństwa, co spowodowało mniejsze niż dawniej  występowanie elementów związanych ze sferą sacrum w języku.

Najbardziej naturalną formą istnienia języka jest dialog mówiony, który spotykamy powszechnie w kontaktach osób, kiedy się komunikujemy, czyli przekazujemy w sposób arbitralny, znakowy, ustalony przez konwencję, swoje myśli, uczucia, kiedy dajemy innym osobom informacje dotyczące siebie i otaczającego nas świata. Człowiek jest człowiekiem głównie przez użycie języka w dialogu. Na tę dialogiczność każdej naszej wypowiedzi wskazywał Michał Bachtin.

Ślady żywej religijności Polaków widać w języku między innymi  w sposobach zwracania się przez wieki do Boga, świętych Pańskich, zwłaszcza do Maryi. Spośród nominacji sakralnych,  czyli nadawania określeń Bogu i  Osobom Świętym, najwięcej w języku polskim mamy zwrotów bezpośrednich bądź pośrednich do Maryi. Przez zwroty bezpośrednie rozumiem te, które w religijnym akcie mowy  są używane w wołaczu, np. Pod Twoją obronę uciekamy się Święta Boża Rodzicielko, natomiast zwroty pośrednie to te, które użyte są w przypadku niezależnym, przede wszystkim w mianowniku: Maryja Uzdrowienie Chorych, Maryja Wspomożenie Wiernych.

Metodologicznie  badanie tych zwrotów nie sprawia historykowi języka większych kłopotów, analizuje się bowiem teksty religijne różnych gatunków, zwłaszcza modlitwy, pod kątem bezpośrednich zwrotów do Maryi bądź Jej określeń pośrednich[1]. Duży materiał mogą dostarczyć słowniki, zwłaszcza Słownik staropolski t. I-XI (A- Żżenie), redaktor naczelny Stanisław Urbańczyk, Wrocław-Kraków 1953-2002 i Słownik polszczyzny XVI wieku t. I-XXX, red. M. R. Mayenowa, Wrocław 1966-2002. Pomocniczo jako uzupełnienie tych materiałów mogą służyć Maryjne świątynie, mające wezwania  związane  z Maryją. W niniejszym rozdziale materiał

Jest to zagadnienie bardzo interesujące. Nie było ono przedmiotem systematycznych badań. Ciągle czeka na pełne opracowanie. Z ważniejszych artykułów należy wymienić dwa: Mariana Kucały [2] i Halszki Górny [3].

  1. Maryja w dziejach kultury i religijności polskiej

W Europie od setek lat Polacy byli postrzegani jako wielcy czciciele Matki Bożej [4]. Tak też jest i obecnie; zlaicyzowana Europa widzi katolicyzm  polski jako silnie mariocentryczny. Przez stulecia kult Matki Bożej był żywy w licznych sanktuariach, w których jest czczona Maryja w cudownych obrazach bądź też figurach. Sokołowskie sanktuarium z cudownym obrazem Matki Boskiej Opiekunki Ludzkich Dróg pięknie pod względem religijnych treści wpisuje się w wielką sieć polskich Maryjnych miejsc. Praktycznie każdy zakątek Polski posiada swoje lokalne sanktuarium, by wymienić kilka z Podkarpacia: Leżajsk – Matka Boża Pocieszenia, Rzeszów – Pani Rzeszowska, Stara Wieś, Kalwaria Pacławska. Jednak pierwszym symbolem polskiego katolicyzmu stała się Jasna Góra z jej obrazem Matki Boskiej Częstochowskiej. Ten wizerunek Maryi jest najważniejszym obrazem maryjnym w Polsce, znakiem polskiej religijności. Jasna Góra z powodu cudownego obrazu Maryi była przez wieki miejscem umocnienia Polaków, szczególnie w chwilach trudnych dla narodu. Tak o tym powiedział Jan Paweł II w Warszawie  w czasie II pielgrzymki do Ojczyzny 17 czerwca 1983 r. „Dzieje narodu wpisują się w nasz ojczysty jubileusz sześciu wieków obecności Maryi – Królowej Polski na Jasnej Górze. Tam też znajdują swój głęboki rezonans zwycięstwa i klęski. Stamtąd stale idzie wezwanie, ażeby nie poddawać się klęsce, ale szukać dróg do zwycięstwa”. Fenomen jasnogórskiego klasztoru Paulinów z wizerunkiem Maryi może być objaśniony jedynie na płaszczyźnie religijnej, gdyż wszelkie tłumaczenia socjologiczne ślizgają się po powierzchni znaczeń. Matka Boska Częstochowska najlepiej oddaje polską maryjność, głęboko wrośniętą w ten naród i mającą rozliczne konsekwencje. Wystarczy porównać fundamentalną rolę tego sanktuarium w czasach komunistycznego zniewolenia, kiedy kardynał Stefan Wyszyński uczynił z Pani Jasnogórskiej podstawę odnowy religijnej narodu i dążeń   niepodległościowych Polski [5].

Przez stulecia w niemalże  każdym polskim domu, w którym mieszkały osoby wierzący, znajdował się obraz Pani z Częstochowy. Słowa Mickiewiczowskiej inwokacji do „Pana Tadeusza” Panno Święta, co Jasnej  bronisz Częstochowy i w Ostrej świecisz Bramie należą do najpopularniejszych polskich cytatów, zna je każdy wykształcony Polak.

Matka Boska Częstochowska przez ponad 600 lat była natchnieniem dla licznych artystów, zwłaszcza pisarzy. Laureat literackiej nagrody Nobla Władysław Reymont opisał pielgrzymkę na Jasna Górę. Swoje wiersze poświecili Jej tacy poeci, jak: Juliusz  Słowacki, Cyprian Kamil Norwid,  Maria Pawlikowska-Jasnorzewska, Jan Lechoń,  ks. Jan Twardowski,  Obrazy obrony Jasnej Góry w 1655 r. malowali tacy artyści jak: Artur Grottger,  Jan Matejko,  Józef Chełmoński. Po roku 1989, kiedy Polska na skutek bezkrwawej rewolucji Solidarności – także dzięki wsparciu  Maryi[6] – odzyskała po raz drugi w XX wieku wolność, kult maryjny nie osłabł, a przeciwnie, jeszcze bardziej się rozrósł. Świadczą o tym chociażby setki tysięcy pielgrzymów przybywających  co roku do polskich sanktuariów, zwłaszcza na Jasna Górę.

  1. Fenomen zwrotu do drugiej osoby – tytułowanie Maryi

Określenie, nazwanie, tytułowanie osoby, do której się zwracamy, stanowi zawsze w każdej kulturze bardzo ciekawy fenomen językowy i społeczny. W nazwaniu rozmówcy skupiają się elementy językowe i pragmatyczno-społeczne: kwestie prestiżu, hierarchii, uległości i przewagi, dystansu i intymności, nastawienia emocjonalnego, oczekiwania pomocy. Te wszystkie skomplikowane treści można obserwować w nazywaniu Maryi. W teorii komunikacji określenie drugiej osoby, z którą prowadzimy (zamierzamy prowadzić) dialog nazywa się nominacją bądź deskrypcją.

Spośród  nominacji adresatywnych, a więc językowych określeń drugiej osoby, do której się zwracamy, można wyróżnić nominacje sakralne, czyli zwroty do osób świętych. Nominacje te obejmują osoby przebywające – według religii chrześcijańskiej – w niebie. Kierując do nich nasze modlitwy, prośby, akty pochwalne musimy je jakoś nazwać, określić, dowartościować, pochwalić.  Jeśli analizujemy nominacje sakralne, to bez trudu zauważamy, że najwięcej mamy wśród nich deskrypcji (określeń) Maryi. Zadaniem językoznawcy, historyka języka jest podanie przyczyn tego stanu rzeczy i  wyznaczenie w miarę jednorodnych klas jednostek identyfikujących Maryję.

3.1. Maryja (Maria) – nominacja pierwotna, podstawowa

Maryja to imię własne pierwotnie identyfikujące niewiastę (kobietę), która została wybrana przez Boga na matkę Chrystusa. Etymologia tego imienia W historii języka polskiego pojawia się ono często jako właśnie taka prosta, rzec można ascetyczna, pojedyncza, nierozbudowana forma. Maryja zawiera wtedy w tym prostym nazwaniu cały ładunek uczuciowy i religijny, por. chociażby początek najpopularniejszej modlitwy Zdrowaś Maryjo czy początek innej pieśni O Maryjo witaj nam. W starej polszczyźnie wymawiano to imię jako Marza. Tak dawny język polski adaptował wyrazy łacińskie.

Zwykle forma Maryja towarzyszy innym deskrypcjom, por.: Maryja święta Boża Rodzicielka, Najświętsza Maryja Panna, Maryja matka Jezusa, Maryja zawsze Dziewica. Wtedy jest członem głównym wielkiego, złożonego  nieraz z kilku wyrazów tytułu. Powtórzmy, Maryja jest  w samym centrum wszystkich deskrypcji Matki Bożej.

Maryja może przybierać przydawki waloryzujące i intensyfikujące, najczęściej jest to przydawka przymiotna święta, najświętsza. Są też i przydawki rzeczowne, np. Maryja Dziewica, Maryja Orędowniczka Wiernych, Maryja Uzdrowienie Chorych.

3.2. Deskrypcje:  Matka, Dziewica, Panna

Te nazwania Maryi są w historii języka polskiego, a także w badanych najczęstsze, mamy ich przez stulecia najwięcej. Wskazują one na  Jej dwa atrybuty, potwierdzone przez dogmaty Kościoła: pierwszy  o Bożym Macierzyństwie (Sobór Efeski z 431 r.), drugi o nieustającym dziewictwie Maryi (Synod Laterański  r.  649).

 Matka Syna Bożego stała się Matką Boga, a przez Chrystusowy testament z krzyża, podany w Ewangelii św. Jana, stała się Matką nas ludzi. Duchowy wymiar tej matczynej opieki nad wiernym ludem i wszystkimi jego sprawami jest główną motywacją wielu określeń. Tak pisał o tym ks. Jan Siedlecki: „ Najświętsza Maryja Panna (Beata Virgo Maria) jako Matka Boża (Mater Dei) zasługuje od nas na cześć po Bogu najwyższą, a jako Matka nasza na miłość dziecięcą. Stąd też od zarania chrześcijaństwa przez wszystkie wieki zwracały się serca wiernych z dziwnie rzewnym nabożeństwem ku Matce Najświętszej” [7].

Niekiedy funkcjonuje sam tytuł Matka, wtedy nazywa zwykle matczyną relację do ludzi: Czemuś, Matko ukochana, Ciężko na sercu stroskana? Leksem  matka ma  często swoje przydawki przymiotne: Matka najlepsza, święta, najświętszadroga, nasza, miłościwa, miła, ukochana, jedyna, najczystsza, najmilsza, przedziwna, nieskalana,

W historii języka polskiego mamy zatem z jednej  strony dziesiątki tytułów nazywających Maryję bardzo dostojnie, hieratycznie, teologicznie z powodu Jej relacji macierzyńskiej do Chrystusa jako Matkę Boga, Matkę Chrystusa, Matkę Jezusa, Matkę Zbawiciela, Matkę Odkupiciela, Matkę Słowa Przedwiecznego, Przedziwną Matkę Słowa Wcielonego. Matkę Mesjasza.   Z drugiej zaś strony nazwania Maryi pokazują różne aspekty jej duchowego macierzyństwa w stosunku do ludzi. Jest to eksponowanie relacji Maryja Matka – ludzie, dlatego przywołuje się Jej rzeczywistą opiekę sprawowaną jak matka, ten matczyny stosunek do ludzi ma odbicie w licznych zwrotach, por.: naszą Matkę, Matkę serdeczną ludzkiego narodu, Matkę wszystkich Polaków, Matkę całego Ludu Bożego.  Zauważyć można zróżnicowanie tych zwrotów ze względu na różne aspekty duchowego macierzyństwa, bo Maryja może być matką ludzi we wszystkich wartościach, które cenią i które są potrzebne do życia każdego człowieka. Zatem Maryja to Matka dobrej rady, Matka Pocieszycielka, Matka Pośredniczka Łask, Matka  dobroci i miłosierdzia.

 Jednak najczęściej są w użyciu dwa połączenia: Matka Boża i Matka Boska. Formą nacechowaną ze względu na szyk jest Boża Matka, zupełnie sporadycznie pojawia się konstrukcja Matka Boga. Formy Matka Boska i Matka Boża reprezentują  dwa typy połączeń.  Zadziwiająca jest ich wariantywność i doprawdy trudno określić warunki używania jednej bądź drugiej sekwencji. Wiele razy notujemy zwroty te obok siebie:. Matka Boska Częstochowska i Matka Boża Częstochowska, nawet w artykułach naukowych czy w kazaniach mamy formułę Matka Boska, by zaraz obok niej  mieć sekwencję Matka Boża. Jako przykład podam nr 7 (324) z roku 2010 Osservatore Romano, wersja polska, otóż ten oficjalny organ prasowy Stolicy Apostolskiej podaje sprawozdanie z podróży apostolskiej Benedykta XVI do Fatimy 11-14 maja 2010 r. I stosuje się  tu wariantywne formy: Matka Boska Fatimska, Matka Boża Fatimska.

Analiza wielkiego materiału pozwala sformułować kilka wniosków. Do XV wieku przeważała Matka Boża, por. ten zwrot z bardzo starej modlitwy  Zdrowaś MaryjoŚwięta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi. Kolejno większą popularnością cieszyła się sekwencja, szczególnie w wieku XIX, Matka Boska. Jeszcze dzisiaj najstarsze pokolenie Polaków chętnie jej  używa.  Formuła ta występowała (i występuje nadal ) w tytułach Maryi pochodzących od miejsc, gdzie znajdują się cudowne obrazy, por.: Matka Boska Leżajska, Matka Boska Kalwaryjska, same też nazwania obrazów mają tę formę, por. Matka Boska Łaskawa, Matka Boska Pocieszenia.

Obecnie ekspansywne jest połączenie Matka Boża. Nazwa ta wydaje się bardziej  oficjalna, tym bardziej, że forma  Matka Boska ma charakterystyczne ludowe połączenia typu: Matka Boska Siewna, Matka Boska Zielna, Matka Boska Jagodna. Nazwy obrazów, przenoszone na tytuły zawierają najczęściej połączenie Matka Boska, por.: Matka Boska Sokołowska, Matka Boska Bolesna (z kościoła O. Franciszkanów w Krakowie),  Matka Boska Tuchowska  Formuły Matka Boska, Matka Boża mogą być rozbudowywane o trzy bądź cztery nowe elementy. Takie rozbudowane tytuły szczególnie honoryfikują Maryję, por. Matka Boska Niepokalana Objawiająca Cudowny Medalik, Matka Boża Strażniczka Wiary Świętej, Matka Boska Ludźmierska Gaździna Podhala, Matka Boża w Cudy Wielmożna Pani Poznania, Matka Boska Pszowska Uśmiechnięta.

Dzisiaj przeważa Matka Boża,  zaś Matka Boska zaczyna funkcjonować głównie w stosunku do cudownych obrazów i w figur. Ale jeszcze nie tak dawno 20-30 lat temu przeważała forma Matka Boska. Uznane autorytety językoznawcze stan ten potwierdzały. Dzisiaj gwałtownie przyjęliśmy jako główną formę Matka Boża. Widać to wyraźnie przy porównaniu różnych starszych i nowszych modlitewników. Porównajmy jeszcze przykład z kazania: Matka Boża  wysłucha każdego, polecajmy Jej wszystkie sprawy w Obrazie Matki Boskiej Częstochowskiej.

Formuły nacechowane uczuciem, kiedy wierni szczególnie miłują Maryję bądź też ich błagania modlitewne są bardzo wielkie, to Matuchna, Mateczka, Matusia. Ten wariant familiarny obserwujemy  w ciągu wieków,  a liczne jego poświadczenia mamy współcześnie w związku z częstymi nabożeństwami do Maryi, w czasie których wierni wypisują swe prośby na karteczkach. Charakterystyczne, że najczęściej używają je kobiety.

Do atrybutu Bożego macierzyństwa Maryi odnoszą się także  dwa określenia: najstarsze  Bogurodzica z późniejszym wariantem Bogarodzica i Boża Rodzicielka. Ciekawa jest rzadko się pojawiająca forma Bogarodzicielka. Są to w historii języka polskiego szczególnie obciążone formuły – bardzo uroczyste, podniosłe, nacechowane powagą. Przez wieki trwa Bogurodzica w najstarszej polskiej pieśni religijnej. Juliusz  Słowacki rozpoczyna swój Hymn od zwrotu Bogarodzico, Dziewico, słuchaj nas Matko Boża. Prymas S. Wyszyński rozpoczyna historyczne śluby narodu w 1956 r. od najbardziej uroczystego, zakotwiczonego w historii zwrotu Bogarodzico Dziewico. W popularnej modlitwie maryjnej wołają Polacy: Pod Twoją obronę uciekamy się Święta Boża Rodzicielko.

Tytuł Maryi określanej jako Dziewica bądź Panna wiąże się z dogmatycznie uznawanym od najwcześniejszych wieków Kościoła jej  dziewictwem. W historii języka polskiego przeważa z tych dwóch  adresatywnych leksemów tytuł Panna, chociaż w ostatnim okresie – od roku 1992 – często używa się tytułu Dziewica. Niewątpliwy wpływ ma tu Radio Maryja, które zmodyfikowało staropolskie pozdrowienie: Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica.

Leksem Panna może być użyty samodzielnie, ale chętnie dodawano do niego przymiotnik Święta  co dawało połączenie Panna Święta, por. słynne Mickiewiczowskie Panno Święta, co Jasnej bronisz Częstochowy. Panna, występując w związku zgody z nazwą własną Maryja (Maria), daje bardzo piękne określenie  Maryja Panna, por. fragment kolędy Gdy Chrystus się rodzi: Maryja Panna, Maryja Panna Dzieciątko piastuje,  czy w pochodzącej z XVII w. pieśni Gwiazdo jasnościTyś jest wonny kwiat. Śliczna lilija Panno Maryja módl się za nami. Często tak nazywamy Matkę Bożą –  właśnie jako Maryja Panna , Panna Maryja. Do tego tytułu dodano przydawkę najświętsza i otrzymano najpopularniejszy w języku polskim tytuł maryjny Najświętsza Maryja Panna, por. Aleja Najświętszej Marii Panny w Częstochowie. Nominacja ta jest tak bardzo  rozpowszechniona, że powszechnie jest zrozumiały jej  skrót, używany nie tylko w celach kultu, ale i artystycznych – NMP: Może on być rozszerzany o nowe składniki, atrybuty, ważne, piękne cechy Matki Bożej, por. NMP Gromniczna, NMP Wniebowzięta, NMP Niepokalana, NMP Kalwaryjska. O wyjątkowości atrybutu dziewictwa świadczą zwroty  Panna nad pannami,  Królowa dziewic. Wariantem intymnym, bardzo emocjonalnym, zdrabniającym, serdecznym jest Najświętsza Panienka, Panienka.

 3.3. Warianty :  królowa, pani, księżna

To bardzo istotny składnik badanych tytułów  Maryi. Jest Ona nazywana określeniami wyrażającymi bycie osobą mającą władzę. Maryja jest monarchinią wszechświata, włada wszystkim w sensie duchowym jako najdoskonalsze stworzenie, bo Bóg, zabrawszy Ją z ciałem i duszą do nieba, wszystko Jej poddał. Zresztą piąta tajemnica chwalebna Różańca świętego opiewa Maryję ukoronowaną na Królową nieba i ziemi. Zwroty te znakomicie honoryfikują Matkę Bożą, podkreślając Jej panowanie nad światem widzialnym i niewidzialnym. Adresatywy te posiadają dawną semantykę słów doprawdy wielkich, wzbudzających uznanie, szacunek, bo rzadkich, odnoszących się do nielicznych osób. Królowa to tylko kobieta władczyni bądź żona króla, pani w dawnych wiekach odnosiła się tylko do żony pana (rycerza, księcia, pana feudalnego). Dawniej panowie  byli bardzo nieliczni i zawsze możni, zatem wyposażeni w moc, czyli mający władzę. To samo odnosiło się do pani. Dopiero w XIX i XX wieku tytuły te rozszerzono na każdego dorosłego obywatela.

Motywacją tych tytułów jest zawsze Bóg, który jest Królem, Panem, Księciem. Maryja jest Królową, Panią, Władczynią jedynie przez relacje do Boga – Jedynego Pana. Porównajmy fragment Godzinek:

Zawitaj Pani świata,  niebieska Królowa (…)

   Ciebie Monarcha wieczny od wieków swojemu

   Za Matkę obrał Słowu Jednorodzonemu.

Najbardziej uniwersalnym określeniem jest tu Matka Boża Królowa nieba i ziemi. Wcześniej było połączenie Królowa Niebieska. Wyrazy królowa i pani mogą być wymieniane. Ich znaczenia są prawie identyczne. Częsta formuła to:  

   Maryja Królowa + elementy nad którymi sprawuje władzę: osoby, sprawy, wartości.

A zatem mamy Królową Aniołów, Królową Wyznawców, Królową Męczenników, Królową Wyznawców, Królową Różańca świętego, Królową pokoju, Królową rodzin itd.

Wariantem imienia Maryja może być w tym połączeniu NMP. Porównajmy przykłady: Maryja Królowa Polski, NMP Królowa Polski,

Ciekawe, że w dawnych tekstach przy tytułowaniu używano kilku formuł, z takim mnożeniem tytułów  spotykamy się w tekstach niejednokrotnie, por. Święta Maryjo (1),  Królowo niebieska (2), Matko Pana naszego Jezusa Chrystusa (3) i Pani świata (4). Tu w modlitwie z Godzinek mamy aż cztery zwroty adresatywne. Wyraźny jest cel pragmatyczny takich zwielokrotnionych formuł, po pierwsze, chwalą one Maryję, oddają Jej należną  cześć, a po wtóre, są językowym zabezpieczeniem wysłuchania prośby po tak intensywnych błaganiach już w formie tytularnej.

Świadectwem dawnej semantyki pani są łączące się z nią przydawki: miłościwa, najmiłościwsza, litościwa  pani, por. Przybądź nam  miłościwa Pani ku pomocy. Miłościwa to miłująca,  pełna miłości, która może być przelana na poddanych. Matce Bożej nadano także w języku polskim tytuł Wielkiej Księżnej Litewskiej. Tym mianem określa się niekiedy Maryję z Ostrej Bramy. Na Litwie najwyższą władzę świecką spełniał Wielki Książę. Analogiczna władze duchową ma Maryja.

Ciekawy jest wariant Hetmanka.  Maryja jest nazwana żeńską formą od ważnego urzędu wojskowego  w dawnej Polsce, jakim był  hetman.  Maryja przez swoją pomoc narodowi polskiemu, przez liczne zwycięstwa, jakie za Jej przyczyną Polacy dokonali jest właśnie  hetmanką, mimo że kobiety nigdy tej funkcji nie sprawowały. Zwrot ten pojawia się od lat 50. XX wieku i odnosi się głównie do Maryi w Jej częstochowskim obrazie.  Zwycięska Pani Jasnogórska jest Wielką Hetmanką.

3.4. Wariant Niepokalana

Wariant ten związany jest z Dogmatem o Niepokalanym Poczęciu Maryi Panny. Był on ogłoszony przez papieża Piusa IX w 1854 r. Maryja potwierdziła ten tytuł w cudownym objawieniu w Lourdes, mówiąc do Bernadetty w jej dialekcie francuskim  Jestem Niepokalane Poczęcie. Wiara Kościoła w tę prawdę katolickiej doktryny była żywa i przed urzędowym ogłoszeniem dogmatu. Świadczy o tym  wykorzystywanie tytułu Maryi Niepokalanie Poczętej (Niepokalanej) w historycznym rozwoju polszczyzny.  W roku 1616 wydrukowano Godzinki o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny, por. fragment z nich pochodzący: Niepokalana, czystsza niźli Aniołowie, Po prawej stronie Króla stoisz w złotogłowie. Tytuły Niepokalana, Niepokalanie Poczęta były  stosunkowo rzadko używane w porównaniu do poprzednio omówionych. Znajdował się raczej na obrzeżach maryjnych zwrotów adresatywnych. Jednak w latach międzywojennych jego frekwencja w różnych tekstach religijnych znacząco wzrosła, gdyż  został on rozpowszechniony dzięki działalności św. Maksymiliana Marii Kolbe, który nazywany był Szaleńcem Niepokalanej, a jego Rycerz Niepokalanej cieszył się przed II wojną światową ogromną poczytnością.

3.5 Wariant Madonna

Jest to tytuł przejęty z języka włoskiego. Badacze wskazują, ze przejęto go w kręgach młodzieży oazowej po II wojnie światowej.  W modlitwach spotykany jest wyjątkowo, raczej w piosenkach.  Do jego rozpowszechnienia przyczyniła się pieśń Madonno, Czarna Madonno. Tytuł ten utwierdził się w określeniu Pani Jasnogórskiej nazywanej dość powszechnie Czarną Madonną.

3.6. Warianty od miejsca sanktuarium

Polacy są wielkimi czcicielami Maryi. W ciągu wieków na ziemiach polskich powstało wiele sanktuariów, w  których czczone są cudowne wizerunki (obrazy bądź rzeźby, figury) Matki Bożej. I właśnie od nazw miejscowości, w  których znajdują się wizerunki Maryi, powstały liczne tytuły maryjne.  Podstawą były połączenia Matka Boża, Matka Boska + przymiotnik odmiejscowy. Istnieją jeszcze trzy warianty tego sposobu określania Maryi: NMP + przymiotnik, Maryja + przymiotnik, Pani + przymiotnik

Oto przykłady: Matka Boża Kalwaryjska, Matka Boska Ostrobramska, Matka Boża Piekarska, Matka Boża Gidelska, Matka Boża Leśniowska, Matka Boża Mrzygłodzka, NMP Leżajska, Maryja Częstochowska, Matka Boska Tuchowska, Pani Rzeszowska, Pani Licheńska, Matka Boża Krzeszowska Królowa Sudetów

Większość cudownych wizerunków Maryi prócz określenia odmiejscowego ma jeszcze dodatkowe tytuły. Wskazują one na specjalny rodzaj orędownictwa, patronowania, królowania Matki Bożej w danym miejscu. Zwykle taki tytuł zawiera w sobie relację  Maryi  do wiernych,  pokazuje też wartości, które Maryja w tym miejscu ma  obficie udzielać wszystkim proszącym.  I tak, Matka Boża Ostrobramska  to Matka Miłosierdzia,  Maryja Kalwaryjska  to Matka Boska Płacząca, Matka Boża Piekarska  jest zwana Matką Boską Sprawiedliwości i Miłości Społecznej, zaś Najświętsza Maryja Panna Leżajska to Matka Pocieszenia, Matka Boża Leśniowska jest Patronką Rodzin, Matka Boska w Cudy Wielmożna to  Pani Poznania, dalej: Na tym tle wspaniale, głęboko, mądrze i oryginalnie przedstawia się tytuł Matki Bożej Sokołowskiej –  Opiekunki Ludzkich Dróg.

3.7. Warianty poetycko-biblijne

W ogromnym zbiorze tytułów Maryi używanych w historii języka polskiego ważną funkcję pełnią warianty poetycko-biblijne. Określają one Maryję metaforycznie przez kilka relacji. Występowały stosunkowo rzadko, jednak ich użycie z racji wielkiej oryginalności językowej niosło ważne treści, także emocjonalne. Ich użycie za każdym razem było pragmatycznie celne.

Relacja pierwsza:  Maryja wobec wspaniałych dzieł natury stworzonych przez Boga. Matka  Boża jest określana metaforycznie przez niezwykła dzieła przyrody, które mają swoją symbolikę. Maryja w najwyższym stopniu tę symbolikę realizuje: Maryja Prześliczna Światłość, Jutrzenka, Gwiazda śliczna wspaniała, Jasna gwiazda morska, Gwiazda porankowa,  Tęcza z pięknych barw złożona.

Relacja druga: Maryja wobec wielkich dzieł Boga z historii narodu wybranego. Matka Boża jest określana przez wielkie dzieła Boże, które sprawił On dla narodu wybranego. Maryja  przejmuje ich treść, sens  i symbolikę: Arka Przymierza, Tron Salomona, Krzak Mojżeszów, Różdzka Aaronowa śliczny kwiat rodząca, Córa Syjonu.

Relacja trzecia: Maryja wobec Boga i spraw nieba. Córka Boga Ojca,  Świątynia Boga w Trójcy Jedynego, Oblubienica Ducha Świętego, Królowa niebieska, Królowa anielskaMatka Boża Niepokalana Objawiająca Cudowny Medalik, Drabina niebieska, Posłanka Ducha świętego, Siostra anielska, Anielska cudności

Relacja czwarta: Maryja wobec własnych przymiotów i atrybutów: NMP Niepokalana, Wniebowzięta, Królowa bez zmazy pierworodnej poczęta, Panna błogosławiona. Matka Boża Strażniczka Wiary Świętej, Matka Boża Bolesna, Pełna miłości i wszej słodkości, Błogosławiona nad wszemi niewiastami, Anielska cudności, Służebnica pokorna, Nauczycielka  apostolska, Mistrzyni ewangelistów,  Cześć i korona dziewic świętych, Skarb apostolski, Panna roztropna, Zwierciadło sprawiedliwości, Stolica mądrości

Relacja piąta: Maryja wobec ludu chrześcijańskiego, wobec każdego, kto się do Niej ucieka. Ta relacja ma szczególne obciążenie licznymi tytułami. Maryja jest bowiem Łaskawa, czyli rozdzielająca liczne łaski, wielorakie dobra, jest także Wspomożeniem Wiernych. Inne przykładowe tytuły z tej grupy to: Ucieczka grzeszników, Pocieszycielka strapionych, Lekarka chrześcijańska, Uzdrowienie chorych, Orędowniczka wiernych, Patronka nasza, Pośredniczka, Ucieczka chrześcijan, Port nieomylny ‘taki, do którego możemy pewnie dotrzeć’, Matka Boża Nieustającej Pomocy, Słodkie ucieszenie, Zbawienie i pocieszenie żywych i umarłych.

  1. Intensiwa, przydawki określające

   Szczególnie obciążone frekwencyjnie  rzeczowniki nazywające Maryję mają swoje określenia wskazujące na pozytywne przymioty, cechy Matki Bożej. Są to zwykle przymiotniki intensyfikujące natężenie cechy, choć zdarzają się i rzeczowniki w skupieniach wyrazów. Znów jest tu wielkie bogactwo określeń. Marian Kucała wymienia niektóre przydawki używane przy deskrypcjach Maryi w wieku XVI, kiedy język polski w związku z renesansem przeżywał duży rozwój, a literatura religijna, w związku z  atakami reformacji, była bardzo obfita [8] Porównajmy za wymienionym wyżej badaczem określenia waloryzujące (intensiwa) stosowane przy matce i dziewicy

matka: czysta, najczystsza, przeczysta, nie poruszona, bez skazy, niewinna, przenajjaśniejsza, przenajsławniejsza, chwalebna, przenajchwalebniejsza, dostojna, przenajdostojniejsza, łaski pełna, wielebna, miłościwa, miłosierna, litościwa, dobrotliwa, droga, najsłodsza, przedziwna, wierna, pokorna, smutna, smętna, najsmutniejsza, żałobliwa, żałosna, żałościwa, płaczliwa, pełna boleści, udręczona, uboga, ubożuchna, Jezusowa, Chrystusowa, Boga, Pana (naszego, mego), Syna Bożego, baranka niepokalanego, stworzyciela, zbawiciela, odkupiciela, człowieczeństwa, osierociałych.

   dziewica: czysta, najczystsza, przeczysta, chwalebna, przenajchwalebniejsza,  dostojna, przesławna, wielebna, najmędrsza, prześliczna,  wybrana, szczęsna, nabożna, najłaskawsza, najdroższa, nad dziewicami.

M. Kucała pisze, że w XIV i XV wieku dość powszechnie nazywano Maryję  błogosławioną [9] Później ten przymiotnik został zastąpiony przez inne bardziej popularne, aby pojawić się w bardzo ważnych tłumaczeniach dokumentów Soboru Watykańskiego II, por. Rola błogosławionej Dziewicy w ekonomii zbawienia, Błogosławiona Dziewica i Kościół, Kult błogosławionej Dziewicy [10]

     5. Językowe i pragmatyczne aspekty użycia analizowanych tytułów

Ogromny, bo liczący kilkaset deskrypcji Matki Bożej zbiór, można tłumaczyć kilkoma względami.

5.1. Najważniejsza jest motywacja religijna, teologiczna, dogmatyczna. Liczne deskrypcje Matki Bożej odzwierciedlają naukę Kościoła odnoszącą się do Maryi. Widać w tych określeniach treści biblijne, ewangeliczne i dogmatyczne. Odzwierciedla się w nich cały wykład mariologiczny; por. Matka Zbawiciela, Matka wszystkich ludzi, Niepokalana, Wniebowzięta, Ofiarowana.

5.2. Odwzorowanie obcych formuł. W zbiorze deskrypcji maryjnych znajdujemy zwroty polskie będące tłumaczeniami połączeń łacińskich, por. Mater Dei  to Matka Boża, Matka Boska, Mater Misericordia to Matka Miłosierdzia, Regina coeli to Królowa  niebieska bądź Królowa Niebios. Wzory łacińskie, zaczerpnięte z popularnych w Kościele modlitw i pieśni, są używane w całym okresie rozwoju języka polskiego: Beata Virgo Maria Najświętsza Maryja Panna itd.

5.3. Względy modlitewnego aktu mowy. Znaczna część maryjnych określeń, szczególnie tych zintensyfikowanych, ma motywację przez sytuację modlitewnych aktów mowy. Nadawca chce, aby jego modlitwa była wysłuchana.  Stosując narzędzia pragmatyki językowej, możemy powiedzieć, że chodzi tu o skuteczność językowego modlitewnego działania. Nadawca, aby odpowiednio uczcić Maryję i wyprosić u Niej odpowiednie łaski, musi znacznie wzmocnić proste – jak wydają się – nazwania Maryi, stąd biorą się formuły adresatywne, jak chociażby w modlitwie do Matki Boskiej Nieustającej Pomocy: O Matko Nieustającej Pomocy z największą ufnością przychodzimy dzisiaj przed Twój święty obraz, aby błagać o pomoc Twoją. Nie liczymy na własne zasługi, ani na nasze dobre uczynki, ale tylko na nieskończone zasługi Pana Jezusa i na Twoją niezrównaną miłość macierzyńską. Tyś patrzyła, O Matko,  ma rany Odkupiciela i na krew Jego wylaną na krzyżu dla naszego zbawienia, Tenże Syn Twój umierając dał nam Ciebie za Matkę. Czyż więc nie będziesz dla nas, jak głosi Twój słodki tytuł: Nieustanną Wspomożycielką? Ciebie wiec o Matko Nieustającej Pomocy, przez bolesną mękę i śmierć Twego Boskiego Syna, przez niewypowiedziane cierpienia Twego Serca, o Współodkupicielko, prosimy najgorecej, abyś wyprosiła nam u Syna Twego tę łaske, której każdy z nas tak bardzo pragnie i tak bardzo potrzebuje. Ty wiesz, o Matko Przebłogosławiona, jak bardzo Jezus, Odkupiciel nasz, pragnie udzielić nam wszystkich owoców Odkupienia. Ty wiesz, że skarby te zostały złożone w Twoje ręce, abyś je nam rozdzielała. Wyjednaj nam przeto, o Najłakawsza Matko, u Serca Jezusowego tę łaskę (…).

Specjalnie przytoczyłem dłuższy fragment modlitewnego aktu prośby, aby pokazać, jak w konkretnym akcie działają zwroty adresatywne. Prócz wyraźnej funkcji retorycznej, wyznaczania kolejnych okresów, mają one wielką funkcję perswazyjną, wzmacniają siłę prośby. Zwróćmy uwagę na stosowanie wykrzyknienia o przed tytułami. Także i te elementy wzmacniają moc aktu. Jest to w historii języka polskiego sytuacja częsta: O łaskawa. o litościwa, o słodka Panno Maryjo!

Porównajmy jeszcze początek słynnych Ślubów Jasnogórskich. Akt ten został uroczyście odczytany 3 maja 1956 r. w obecności miliona pielgrzymów. Autor tego tekstu, kardynał Stefan Wyszyński, prymas Polski, nie był obecny na tej uroczystości, gdyż nadal był uwięziony. Bardzo uroczysty akt mowy powoduje pojawienie się na początku całej serii wielkich tytułów Matki Bożej: Wielka Boga-Człowieka Matko, Bogarodzico Dziewico, Bogiem sławiena Maryjo, Królowo Świata i Polski Królowo!  Oto my, Twoje dzieci, stajemy znów przed Tobą (…).

5.4. Względy ewolucji języka. Jest to kolejna przyczyna pojawienia się niektórych zwrotów do Maryi. Wiadomą jest rzeczą, że język zmienia się, ewoluuje. Zmieniają się  głównie znaczenia wyrazów. I tak też stało się z niektórymi tytułami. Wyżej już wspominałem, że w dawnych wiekach w związku z innymi relacjami społecznymi o wiele bardziej głęboka była semantyka takich wyrazów, jak: pani, królowa.

Panna wierna znaczyło dawniej ‘wierząca’, dzisiaj  wierny  znaczy ‘dochowujący danych przyrzeczeń, trwający przy kimś lub przy czymś’, Panna można to ‘mająca moc, siłę’. Dzisiaj ‘bogata, zamożna’. Podobnie zmieniła się semantyka naczynia. Były w historii języka polskiego trzy piękne tytuły Maryi: Naczynie duchowne, Naczynie poważne, Naczynie osobliwego nabożeństwa. Obecnie w związku z banalizacją słowa naczynie i jego maksymalnym upotocznieniem, a także z zanikiem ważnego sensu tego wyrazu,  analizowane tytuły straciły  nie tylko wyrazistość, ale i całą pierwotną semantykę. Stały się zatem nieczytelne dla współczesnego chrześcijanina i zostały zamienione na Przybytek Ducha Świętego, Przybytek chwalebny, Przybytek sławny pobożności.

Naczynie w dawnej polszczyźnie znaczyło także ‘ciało’, zatem Naczynie duchowne to ‘ciało uduchowione, pełne ducha’. Tu chwalimy Maryję z powodu uduchowienia Jej ciała, bo przecież została – według dogmatu – z duszą i ciałem wzięta do nieba. Z kolei  Naczynie poważne znaczyło ‘ciało wywyższone, wspaniałe’. Dla dzisiejszego Polaka sens tego tytułu też jest zupełnie nieczytelny. Wreszcie Naczynie osobliwego nabożeństwa znaczyło ‘ciało wypełnione specjalną pobożnością’. Dzisiaj całkowicie nieczytelne, Podobnie połączenie Panna śmierna zawiera przydawkę, która dawniej była często używana w tytułach Maryi, znaczyła bowiem całą serie pozytywnych cech odnoszących się do Matki Bożej: ‘pokorna, cicha, cierpliwa’. Dzisiaj ten głęboki w pozytywne semy wyraz już wyszedł  z użycia, a piękne tytuły Maryi z tą przydawką przestały istnieć. W modlitwach mamy też dość częste konstrukcję Panno jedyna. Tu też  znaczenie się zmieniło: jedyna to dawniej ‘wybrana, jedna z wielu, pierwsza ze zbioru, najważniejsza’. Dalej, w tytule Matka nienaruszona przymiotnik znaczył ‘niezmienna, stała, ciągle będąca matką’. Podobnie zmieniły się w historii języka polskiego typy połączeń: Królowa Panieńska, Królowa Anielska. Język w tych konstrukcjach eliminował przymiotniki na rzecz rzeczowników w dopełniaczu także pełniących funkcję przydawek, mamy dziś: Królową Dziewic i  Królową Aniołów.

Porównajmy jeszcze słynną modlitwę św. Bernarda (tłumaczenie z XIX wieku), zwróćmy uwagę, jak wiele tu archaizmów, które są stopniowo zmieniane w nowszych tłumaczeniach: Pomnij o najdobrotliwsza Panno Maryjo, że od wieków nie słyszano, aby kto uciekając się do Ciebie, Twej pomocy wzywając, Ciebie o przyczynę prosząc miał być od Ciebie opuszczonym. Ta nadzieją ożywiony uciekam się do Ciebie, o Maryjo Panno nad Pannami i Matko Jezusa Chrystusa. Przystępuje do Ciebie, biegnę do Ciebie,  staję przed Tobą jako nędzny drżąc i  wzdychając. O Pani świata racz nie gardzić moimi prośbami, o Matko Sława Przedwiecznego racz wysłuchać mnie nędznego który do Ciebie z tego padołu płaczu o pomoc wołam. Bądź mi pomocą we wszystkich moich potrzebach teraz i zawsze, a  osobliwie w godzinę śmierci, o Łaskawa, o Litościwa, o Słodka Panno Maryjo! Przez Twoje święte i niepokalane Poczęcie o Najświętsza Mario Panno, oczyść ciało i dusze moją. Amen

Podsumowanie. Zasygnalizowałem wyżej niektóre kwestie językowe i kulturowe związane z nazwami Matki Bożej w historii języka polskiego. Zagadnienie jest pasjonujące, a kilkaset tytułów Maryi daje językoznawcy interesujący materiał badawczy z relacji język – kultura religijna. Tytuły te świadczą jak bardzo Polacy są narodem maryjnym.

Kazimierz Ożóg

[1] Kluczowe jest tu pojęcie tekstu religijnego

[2] M. Kucała,  Od Bogurodzicy  do Madonny. Nazywanie Matki Boskiej w historii języka polskiego, w: O języku religijnym, Zagadnienia wybrane, red. M. Karpluk,  J. Sambor, Lublin 1988, s. 133-144.

[3] H. Górny, Określenia maryjne w  wybranych encyklikach Jana Pawła II, w: Karol Wojtyła Jan Paweł II Słowa prawdy i życia. Szkice lingwistyczne, red. K. Ożoga, B. Taras, Rzeszów 2010, s. 175-185.

[4] Z faktów literackich można tu na potwierdzenie tej tezy przytoczyć słynny fragment z „Dziadów cz. III” A. Mickiewicza, kiedy mamy  przytoczenie historii obrony imienia Maryi przez żołnierza polskiego służącego w armii napoleońskiej. Wszystkich Francuzów urągających Matce Bożej Hiszpanie wymordowali, Polaka oszczędzono. Zostawiono kartkę z napisem Vivat Polonus unus defensor Mariae

[5] Najpierw przez Śluby Jasnogórskie  narodu, kolejno przez Wielką Nowennę przed Millenium Chrztu Polski, aż do Peregrynacji Obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej.

[6] Obraz Matki Boskiej Częstochowskiej wisiał na  bramie Stoczni Gdańskiej w czasie  historycznego strajku w sierpniu 1980 r. Ten sam obraz nosił w klapie marynarki Lech Wałęsa.

[7] ks. J. Siedlecki, Śpiewnik kościelny, Opole 1958, s. 174.

[8] Por. M. Kucała, op. cit., s. 140.

[9] Por. M. Kucała, op. cit., s. 139.

[10] Por. Konstytucja Dogmatyczna o Kościele, w: Sobór Watykański II Konstytucje, Dekrety, Deklaracje, Pallotinum 1967, s. 157-164.