Newsy

Co? Gdzie? Kiedy? 25 lat Diecezji Rzeszowskiej

Z ks. Tomaszem Nowakiem – rzecznikiem prasowym Kurii Diecezjalnej w Rzeszowie – rozmawia Piotr Mazurkiewicz (zapis rozmowy na antenie Katolickiego Radia Via).

 – Na diecezję rzeszowską, tak jak na każdą inną diecezję, można patrzeć w różny sposób. Z jednej strony jest wymiar duchowy, z drugiej strony są struktury i administracja. Tym razem chciałbym porozmawiać o instytucjach, liczbach i datach.

– W takim razie otwieram „Jubileuszowy schematyzm diecezji rzeszowskiej 2017” na artykule „Zarys dziejów diecezji rzeszowskiej” ks. Andrzeja Motyki – dyrektora Archiwum Diecezjalnego w Rzeszowie. Wcześniej podkreśliłem najważniejsze daty – bez tego wsparcia niewiele będę mógł powiedzieć.

 – Zaczęło się od opublikowania w 1992 r. bulli papieża Jana Pawła II „Totus tuus Poloniae populus”…

– Bulla zakończyła proces, który rozpoczął się w nowej rzeczywistości w Polsce po 1989 r. Wspomniany ks. Andrzej Motyka, w cyklu „Niedzieli Rzeszowskiej” poświęconemu historii diecezji, pisze, że początkowo nie brano pod uwagę utworzenia diecezji rzeszowskiej. Powstała na specjalne życzenie Jana Pawła II. 25 marca 1992 r. została ogłoszona bulla, na mocy której reorganizacja stała się faktem dokonanym. Utworzono 13 nowych diecezji i 8 nowych metropolii. Tu i ówdzie można przeczytać o 14 nowych diecezjach, gdyż niektórzy zaliczają do nowoutworzonych diecezji – diecezję pelplińską. Większość precyzuje, że to tylko zmiana nazwy istniejącej wcześniej diecezji chełmińskiej. Diecezja rzeszowska weszła w skład metropolii przemyskiej. Była to największa w historii Polski reorganizacja administracyjna Kościoła, ale nie ostatnia. W 2004 r. powołano diecezję bydgoską i świdnicką oraz utworzono metropolię łódzką. Od tego czasu Kościół w Polsce obrządku łacińskiego składa się z 14 metropolii obejmujących swym zasięgiem 41 archidiecezji i diecezji oraz diecezję wojskową.

– Patrząc na mapę z podziałem administracyjnym Kościoła w Polsce widzimy długi i wąski pas między archidiecezją przemyską i tarnowską. Co można powiedzieć o terytorium diecezji rzeszowskiej?

– Rzeczywiście, diecezja przebiega wąskim pasem od granicy polsko-słowackiej w rejonie przejść granicznych w Koniecznej i Ożennie do Ostrów Tuszowskich w północnej części diecezji. Od wschodu graniczy z archidiecezją przemyską, od zachodu – z diecezją tarnowską, od północy z diecezją sandomierską. Ogółem obejmuje terytorium liczące 6 tysięcy kilometrów kwadratowych. Za wyjątkiem Płaskowyżu Kolbuszowskiego tereny diecezji mają rzeźbę urozmaiconą. Im dalej na południe tym wyżej, aż po szczyty Beskidu Niskiego. Administracyjnie, po reformie w 1999 roku, diecezja rzeszowska obejmuje terytorium dwóch województw: podkarpackiego (90 %) i małopolskiego (10 %).

– Jak wygląda diecezja rzeszowska w zestawieniu z pozostałymi diecezjami w Polsce?

– Gdy chodzi o powierzchnię, to z 6 tysiącami kilometrów kwadratowych jesteśmy w grupie średnich diecezji o terytorium od 5 do 10 tysięcy kilometrów kwadratowych, a dokładnie na 41 diecezji, zajmujemy 29. miejsce. Największe terytorium posiada diecezja koszalińsko-kołobrzeska, a najmniejsze – sosnowiecka. Gdy chodzi o liczbę ludności – diecezję rzeszowską zamieszkuje ponad 600 tysięcy osób. Z tą liczba jesteśmy na 33. miejscu. Najmniej liczna jest diecezja drohiczyńska z niewiele ponad 250 tysiącami mieszkańców, a największa – katowicka, gdzie mieszka ponad 1 milion 750 tysięcy osób. Nie rozmawiamy w tym momencie o wymiarze duchowym, ale w ramach porównania do innych diecezji warto przywołać coroczne badania Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego. Według badań z 2015 r. diecezja rzeszowska była na drugim miejscu, gdy chodzi o udział wiernych w niedzielnych Mszach św. W diecezji tarnowskiej wskaźnik ten wynosił 70,5 %, w diecezji rzeszowskiej – 64,3%, przemyskiej – 58,5%.

– Jak na przestrzeni 25 lat zmieniała się liczba parafii diecezji rzeszowskiej?

– Parafii jest coraz więcej. W momencie powstania diecezja rzeszowska liczyła 201 parafii i 4 rektoraty. 164 parafie wydzielono z  diecezji przemyskiej i 37 parafii z diecezji tarnowskiej. Nie wszystkie dekanaty przeszły w całości do diecezji rzeszowskiej, co wymagało dokonania korekt wewnątrz diecezjalnych, np. z dwóch dekanatów gorlickich powstał jeden dekanat. Po tych korektach na początku diecezja rzeszowska liczyła 19 dekanatów. W ciągu 25 lat powstało 43 nowe parafie. Pierwsza nowa parafia diecezji rzeszowskiej powstała w Terliczce koło Trzebowniska. W Rzeszowie w ciągu 25 lat powstało 7 parafii: św. Józefa Sebastiana Pelczara w 1995 r., bł. Karoliny Kózki w 1995 roku, św. Jadwigi Królowej w 2006 r., Matki Bożej Częstochowskiej na Osiedlu Drabinianka, również w 2006 r., bł. Władysława Findysza na Osiedlu Słocina w 2012 r., bł. ks. Jerzego Popiełuszki na terenach osiedli: Dąbrowskiego, Staroniwa i Zwięczyca w 2014 r. i najnowsza parafia, powstała rok temu – parafia św. Jana Pawła II na Osiedlu Wilkowyja. W sumie obecnie w diecezji rzeszowskiej jest 244 parafie w 25 dekanatach.

– Terytorium, parafie, wierni… Brakuje tylko duchownych, począwszy od biskupów.

– Pierwszym ordynariuszem diecezji rzeszowskiej został bp Kazimierz Górny. Wcześniej, przez 8 lat był biskupem pomocniczym archidiecezji krakowskiej. 25 marca 1992 r. został pierwszym biskupem rzeszowskim. Uroczysty ingres do katedry odbył się 11 kwietnia 1992 r. Warto podkreślić, że biskup Górny tworzył struktury diecezji. Po ponad 21 latach, 14 czerwca 2013 r., papież Franciszek przyjął Jego rezygnację z obowiązków biskupa diecezjalnego. Następcą biskupa Kazimierza został bp Jan Wątroba, który wcześniej pełnił obowiązki biskupa pomocniczego archidiecezji częstochowskiej. Ingres bp Jana Wątroby odbył się blisko 4 lata temu – 20 lipca 2013 r. Od początku istnienia diecezji, funkcję biskupa pomocniczego pełni bp Edward Białogłowski, który przed 1992 r. był biskupem pomocniczym diecezji przemyskiej. Gdy chodzi o kapłanów diecezjalnych… W momencie powstania diecezji rzeszowskiej było 423 księży diecezjalnych. Obecnie jest ich ponad siedmiuset. Są też księża zakonni z 9 zakonów na terenie diecezji rzeszowskiej – w sumie 125 księży. Na terenie diecezji jest również 20 zgromadzeń żeńskich i łącznie 335 sióstr zakonnych. Siostry zakonne i zakonnicy prowadzą 76 placówek.

– Na koniec zapytam o instytucje diecezjalne. Czy jest taka instytucja, bez której diecezja nie mogłaby funkcjonować?

– Diecezja nie mogłaby funkcjonować bez biskupa diecezjalnego, który sprawuje najwyższą i bezpośrednią władzę w diecezji. Różne instytucje wspierają biskupa diecezjalnego. Najważniejszą z nich jest Kuria Diecezjalna, która koordynuje działania administracyjne i duszpasterskie w diecezji. Początkowo siedzibą kurii był dom parafialny przy rzeszowskiej katedrze, a od 1996 r. budynek przy ul. Zamkowej 4 w Rzeszowie. W tym samym miejscu mieści się inna bardzo ważna instytucja – Sąd Biskupi, który został ustanowiony w 1997 r. Wymienię jeszcze Wyższe Seminarium Duchowne, które zostało erygowane w 1993 r. Po funkcjonowaniu przez wiele lat w budynku przy ul. Wetlińskiej, którą potem zamieniono na Połonińską, obecnie seminarium jest częścią Instytutu Teologiczno-Pastoralnego im. św. J. S. Pelczara przy ul. Witolda w Rzeszowie. Na marginesie przypomnę, że św. Józef Sebastian Pelczar jest głównym patronem diecezji rzeszowskiej. Jestem przekonany, że w kluczu symbolicznym należy odczytywać fakt, iż pierwszą instytucją powołaną w nowej diecezji była Caritas Diecezji Rzeszowskiej. Było to 8 maja 1992 r., czyli 43 dni po utworzeniu diecezji. Ponieważ jesteśmy w studiu diecezjalnej rozgłośni radiowej, dodam jeszcze Katolickie Radio Via, które zostało powołane do istnienia 1 października 1994 r. Mógłbym wymienić jeszcze wiele innych instytucji, organizacji, stowarzyszeń, ruchów, wchodząc coraz bardziej w obszar duszpasterstwa i życia duchowego, choć tak naprawdę tylko Pan Bóg wie, co się dokonało w ludzkich sercach i umysłach. Z drugiej strony także administracja i struktury służą temu, aby doprowadzić człowieka do spotkania z Panem Bogiem. Celem i sensem istnienia diecezji, zarówno w wymiarze strukturalnym jak i duchowym, jest zbawienie ludzi.

– Dziękuję za rozmowę.

– Dziękuję bardzo.

Zdjęcia – tn