Newsy

Przekazujemy charyzmat i duchowość Zakonu

Wpisany przez ks. Tomasz Gałuszka

Z s. Joanną Franciszką Węgrzyn VSM rozmawia Natalia Janowiec

– Miesiąc październik szczególnie zapisał się w dziejach jasielskich Sióstr Wizytek. 14 października 1903 roku nastąpiło oficjalne wprowadzenie się sióstr do klasztoru, który nie był jeszcze całkowicie wykończony, a rok później biskup Józef Sebastian Pelczar pobłogosławił świątynię wzniesioną obok klasztoru.

– Po opuszczeniu Wersalu, właśnie w miesiącu październiku 1901 roku, nasze Siostry zatrzymały się w Cieklinie. Przez dwa lata mieszkały w dworku należącym wówczas do Sióstr Norbertanek z Krakowa. Urządziły w nim kaplicę z Najświętszym Sakramentem. Siostry włączyły się w życie parafii służąc miejscowej ludności. Katechizowały dzieci, uczyły dziewczęta szycia, kroju, haftu, trykotarstwa. Zainteresowanym dawały lekcje rysunków, języka francuskiego i gry na fortepianie. Dzieliły się z chorymi lekami, robiły przycho¬dzącym opatrunki, obdarowywały ubogich otrzymaną odzieżą. Mieszkańcy Cieklina byli za tę pomoc siostrom bardzo wdzięczni. Dworek, który zamieszkiwały nasze Siostry stoi do dziś, pięknie odremontowany, a pamięć o jego mieszkankach w latach 1901 – 1903 przekazywana jest z pokolenia na pokolenie. Zaowocowało to kilkoma powołaniami do naszego Klasztoru. 14 czerwca 1902 r. ks. Kanclerz Wiejowski z Przemyśla położył kamień węgielny pod budowę klasztoru w Jaśle. 17 maja 1903r. Ks. Bp. Pelczar poświęcił kamień węgielny pod budowę kościoła. Gdy jedno skrzydło klasztoru zostało na tyle wykończone, że siostry mogły w nim zamieszkać rozpoczęła się przeprowadzka z Cieklina do Jasła. 14 października 1903 r. Siostry Wizytki zamieszkały na Górce w Jaśle. Nadal trwała budowa. Rok później, 13 października 1904 r. odbyła się uroczystość poświęcenia kościoła, którego wnętrze było jeszcze w surowym stanie. Na drugi dzień, tj. 14 października, ks. bp. Józef Sebastian Pelczar ustanowił kanonicznie klauzurę papieską. Przy tej okazji powiedział do obecnych wówczas księży: „Szczęśliwy jestem nie tylko dlatego, że siostry przyjąłem do swej diecezji, ale i do swego serca”. I rzeczywiście do końca życia dawał tego dowody troszcząc się po ojcowsku o sprawy duchowe i materialne Zgromadzenia.

– Zarówno kościół jak i klasztor nazwane zostały ,,górą Nawiedzenia’’.

– Nazwa „Góra czy Górka Nawiedzenia” pochodzi wprost od nazwy naszego Zakonu, który osiedlił się na tej jasielskiej „Górce”, a brzmi ona następująco: Zakon Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny. Zakon jest oddany pod opiekę Maryi nawiedzającą św. Elżbietę. W liturgii wspomina się to wydarzenie ewangeliczne 31 maja – wtedy Siostry wizytki obchodzą swoją uroczystość patronalną.

– Okupacja hitlerowska była straszliwym ciosem dla całego Zgromadzenia. Przejmującym był moment poświęcenia odnowionej figury Matki Bożej stojącej przed ruinami kościoła.

– W 1907 roku z inicjatywy ks. kapelana Jana Rosponda ustawiono figurę Matki Bożej na placu przed kościołem. Ze składek wiernych wykonano statuę z kamienia ciosowego, którą poświecono w święto Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny. Pierwsza wojna światowa ją oszczędziła. Po powrocie z wysiedlenia siostry zastały ją pod gruzami, rozbitą na trzy części. Po zespoleniu części figury w całość, uzupełnieniu ubytków, między innymi konieczne było dorobienie nowej dłoni, ponownie ustawiono ją na postumencie. 8 września 1946 r. pięknie przybraną wieńcami statuę Niepokalanej, królującą nad piętrzącymi się gruzami klasztoru i Jasła poświęcił na nowo ks. Sroka, saletyn z Dębowca. Wygłosił z tej okazji okolicznościowe kazanie, a student Wiśniewski wystąpił z referatem na temat kultu maryjnego w Polsce. Nawiązał do dokonanego w tym dniu na Jasnej Górze, Aktu Poświęcenia Narodu Niepokalanemu Sercu Maryi. Potem dziewczynki ubrane na biało deklamowały wiesze, wierni odśpiewali pieśni „My chcemy Boga” oraz „Boże coś Polskę”. Ta podniosła uroczystość zakończyła się Nieszporami w kaplicy na klasztornym cmentarzu, która służyła za miejsce modlitwy zarówno dla sióstr jak i wiernych do czasu obudowania jasielskich świątyń. Uczestnicy tej uroczystości poświęcenia figury wracali do domów umocnieni głębokimi przeżyciami i zaufaniem w opiekę matki Bożej z „Górki” nad Jasłem.

– Od lat, próg jasielskiego klasztoru przekraczały najważniejsze osobowości kościoła katolickiego.

– Zapraszany był do klasztoru św. bp Józef Sebastian Pelczar jako Pasterz Diecezji Przemyskiej, z okazji jakiegoś wyjątkowego wydarzenia, np. wspomniane już wcześniej poświęcenia kościoła i założenie klauzury. W 1919 r. wizytację naszej wspólnoty przeprowadził ówczesny nas ojciec duchowny, bł. ks. Jan Balicki. W progach naszego klasztoru witałyśmy Ks. Prymasa Stefana Wyszyńskiego. Było to 17 września 1972 r. Ksiądz Prymas uczestniczył w uroczystościach w Dębowcu z okazji 125. rocznicy Objawień Matki Bożej w La Salette. W tym czasie, w naszym klasztorze w Jaśle przełożoną była siostra z Warszawy, m. Maria Ładysława Łukasiewicz. Znała ona Księdza Kard. S. Wyszyńskiego z jego odwiedzin warszawskiej wspólnoty wizytek i zaprosiła go do odwiedzenia klasztoru jasielskiego. Ksiądz Prymas wszedł do klauzury wraz z bp. Ignacym Tokaruczkiem, Ordynariuszem przemyskim i ks. Dziekanem Ignacym Leją z Tarnowca, który pełnił funkcję ojca duchowego naszej wspólnoty. Siostry oczekiwały na dostojnego gościa z wielką radością. Od furty poprowadziły go procesjonalnie do sali rekreacyjnej. Drugim Prymasem, który odwiedził nasz klasztor i wszedł do klauzury był kard. Józef Glemp. 9 października 2008 odwiedził Podkarpacie. Modlił się przy relikwiach bł. ks. Władysława Findysza, które znajdują się w kościele pw. św. Apostołów Piotra i Pawła w Nowym Żmigrodzie k. Jasła. W imieniu diecezji ks. Prymasa powitał bp Edward Białogłowski. Kard. Glemp przewodniczył uroczystej Mszy św. i wygłosił homilię. 10 października Ks. Prymas Józef Glemp wziął udział w inauguracji roku akademickiego i poświęceniu nowego obiektu Podkarpackiej Szkoły Wyższej im. bł. ks. Władysława Findysza w Jaśle. Po tej uroczystości Ksiądz Prymas zatrzymał się na dłuższą chwilę w naszym klasztorze.

– Mówi się, że przebywając na jasielskiej górze Nawiedzenia można niesamowicie odczuć obecność Maryi oraz św. Franciszka Salezego.

– Jeżeli wierni tak mówią, i dzielą się tymi przeżyciami z innymi to się bardzo cieszę, bo to oznacza, że jako siostry wizytki oddane pod opiekę Maryi i córki św. Franciszka Salezego, żyjemy, zachowujemy i przekazujemy kolejnym pokoleniom charyzmat i duchowość Zakonu Nawiedzenia NMP i św. Założyciela.

– Wielu czcicieli wyprasza w tym miejscu potrzebne łaski.

– To miejsce jest uświęcone modlitwą sióstr i wiernych od 114 lat – to oznacza przejście kilku pokoleń oraz uformowanie się i utrwalenie klimatu tego miejsca – wyciszenia, skupienia, wyjścia ponad codzienność. To, że wiele osób wyprosiło tu potrzebne łaski świadczy o ich głębokiej wierze. Im większa wiara, tym modlitwa skuteczniejsza.

Fot. archiwum Sióstr Wizytek w Jaśle