Newsy

Ożywiciel, Pocieszyciel – Duch Święty

Wpisany przez ks. Tomasz Gałuszka

Nikt też nie może powiedzieć bez pomocy Ducha Świętego: “Panem jest Jezus” (1 Kor 12,3).
Pięćdziesiąt dni po Zmartwychwstaniu Pańskim obchodzimy w Kościele Zesłanie Ducha Świętego. Duch Święty – jedna z trzech osób Boskich – w Piśmie Świętym ukazywany jest pod postacią gołębicy, lekkiego powiewu, czy też ognistych języków.

Apostołowie zgromadzeni w Wieczerniku oczekują zapowiedzianego Pocieszyciela, to On ma ich uzdolnić do bycia autentycznymi świadkami Zmartwychwstałego. Gdy spotykamy uczniów idących za Chrystusem uzdrawiającym, pocieszającym, wyrzucającym złe duchy, karmiącym lud widzimy zachwyt ale także strach i niepewność. Chrystus wyrzuca im także niepojętność, kierowanie się własnymi ambicjami czy zazdrością. Przyjęcie Ducha Świętego zrewolucjonizowało i radykalnie ich zmieniło. Uczniowie wyszli z Wieczernika, odrzucili strach i niepewność, zaczęli publicznie głosić Chrystusa, nawracać, czynić cuda. Duch Święty dodał Apostołom odwagi do tego, by byli świadkami Bożej miłości. Dzięki Jego łasce są w stanie oddać za tą Miłość życie.

Duch Święty jest często niezauważonym, ale jednak ważnym gościem naszego życia. W Sakramencie bierzmowania zostaliśmy Nim napełnieni, napełnieni Tym, który może nas uzdolnić do pełnego życia w Chrystusie. Paraklet jest jak płomień świecy. Nie można Go dotknąć, ani złapać, ale daje ciepło i światło. Rozjaśnia ciemności, ogrzewa, uzdalnia do działania.
No dobrze, mamy Maryję, Jezusa, Anioły, zastępy świętych i błogosławionych, po co nam jeszcze Duch Święty?

Obok darów Ducha Świętego Pismo święte wskazuje także na Jego owoce. Są nimi: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie (Ga 5,22-23). Duch Święty daje pokój i ukojenie. Napełnia nas przekonaniem o Bożej obecności i miłości. Pomaga nam narodzić się na nowo, narodzić się do życia według Ducha. Porzucić doczesne przywiązania tego świata i prawdziwie zatroszczyć się o to, co nieprzemijające, dzięki czemu Bóg przyjmie nas kiedyś w Swoje ramiona. Duch Święty to także Ten, który ma doprowadzić człowieka do prawdy. On działa w duszy ludzkiej wielkie rzeczy. Trudno jest własnymi siłami stawać się coraz lepszym, zapatrzonym w Chrystusa. To właśnie Pocieszyciel uzdalnia nas do świadczenia, do stawania się prawdziwymi uczniami Mistrza z Nazaretu.

Duch Święty jest obecny w każdym z sakramentów Kościoła. W chrzcie świętym czyni człowieka świątynią i dzieckiem Bożym. Eucharystia jest przeniknięta Jego obecnością. Bierzmowanie jest Jego sakramentem. To kapłan, mocą Ducha Świętego, odpuszcza nam grzechy w sakramencie pokuty i pojednania. A w sakramencie małżeństwa Duch uzdalnia do miłości i całkowitego oddania się drugiej osobie, podobnie w sakramencie kapłaństwa gdzie wymagana jest współpraca i interakcja człowieka z Duchem Świętym. W sakramencie namaszczenia chorych Duch uzdalnia do znoszenia cierpienia i przyjęcia krzyża.
Nie możemy być głusi i ślepi na działanie Ducha Świętego w codzienności, nie możemy zapominać o Nim w swoich modlitwach. Dziś, gdy przeżywamy Jego zesłanie wzywajmy Go w szczególny sposób. Prośmy by przychodził nam z pomocą, by nas napełniał Swoimi darami, byśmy mogli być prawdziwymi świadkami Zmartwychwstałego Pana.

“Pięćdziesiątnica to dzień, w którym Kościół wychodzi na forum publiczne. Wylanie Ducha Świętego na apostołów zgromadzonych w Wieczerniku uświęca początek nowej ludzkości, zrodzonej z Paschy Chrystusa i ożywianej Bożą miłością. Oto cud Kościoła! Kościół jest młodością, którą Bóg obdarza świat: jest nowym ludem” Święty Jan Paweł II

Magdalena Maraj