Artykuły Święci

Pod płaszczem Maryi

Wpisany przez ks. Tomasz Gałuszka

16 lipca obchodzimy w Kościele święto Najświętszej Maryi Panny z góry Karmel. Przełożony zakonu karmelitańskiego w nocy z 15 na 16 lipca 1251 roku zobaczył Matkę Bożą w otoczeniu Aniołów. Maryja podała mu brązową szatę mówiąc: Przyjmij, synu, szkaplerz twego zakonu, jako znak mego braterstwa, przywilej dla ciebie i wszystkich karmelitów. Kto w nim umrze, nie zazna ognia piekielnego. Oto znak zbawienia, ratunek w niebezpieczeństwach, przymierze pokoju i wiecznego zobowiązania. Szkaplerz, który otrzymał przełożony klasztoru, został rozpowszechniony najpierw w całej rodzinie zakonnej, a później w całym świecie. Jak wiemy szkaplerz to dwa kawałki materiału połączone tasiemką. Jedna część noszona jest na piersi, druga na plecach, widnieją na nim: wizerunek Matki Bożej Szkaplerznej oraz Najświętszego Serca Pana Jezusa. Obecnie szkaplerz można nosić także w formie medalika.

Szkaplerz nazywany jest szatą Matki Bożej. Maryja otula nas opieką jak płaszczem. Ta opieka jest nad nami roztoczona nieustannie. Maryja jest Kimś wyjątkowym. Wielokrotnie udowadniała, że człowiek nie jest Jej obojętny. Objawiała się w wielu miejscach, różnym osobą w różnych stanach i wieku. W Fatimie, w Gietrzwałdzie, w La Salette i w wielu innych miejscach. Zawsze prosiła o nawrócenie, modlitwę, odmawianie różańca. Szkaplerz – szata Maryi jest symbolem Jej ochrony i tego, że chce pomóc człowiekowi dojść do nieba.

Maryja jest Matką Jezusa. Doskonale Go zna. Wstawia się za nami u Boga. Jest taki obrazek, który pokazuje, trochę zabawnie jak Maryja walczy o dusze grzeszników. Na pierwszym planie widać Jezusa i św. Piotra w bramach Nieba. Na drugim planie widzimy Maryję, która po sznurze z różańca wciąga grzeszników do nieba. Maryja jest człowiekiem, doskonale zna ludzkie słabości i trudy dnia codziennego. Jezus na krzyżu dał nam Ją za Matkę. On nie rzuca słów na wiatr. W ramionach Matki Bożej możemy znaleźć pocieszenie, umocnienie, uproszenie łask.

Szkaplerz to dar Maryi dla ludzi. Ona wie, że podczas ziemskiej wędrówki czyha na nas wiele niebezpieczeństw. Nie wystarczy jednak jedynie nosić szatę Matki Bożej. Nie jest ona amuletem czy magicznym przedmiotem. Szkaplerz jest jednym z sakramentaliów. Jak podpowiada nam Katechizm Kościoła Katolickiego: Święta Matka Kościół ustanowił sakramentalia. Są to znaki święte, które z pewnym podobieństwem do sakramentów oznaczają skutki, przede wszystkim duchowe, a osiągają je przez modlitwę Kościoła. Przygotowują one ludzi do przyjęcia głównego skutku sakramentów i uświęcają różne okoliczności życia KKK 1667. Sakramentalia nie udzielają łaski Ducha Świętego na sposób sakramentów, lecz przez modlitwę Kościoła uzdalniają do przyjęcia łaski i dysponują do współpracy z nią KKK 1670.
Nosząc szkaplerz musimy pamiętać o codziennej modlitwie, o naśladowaniu Maryi, życiu sakramentami i codziennym przebywaniu z Bogiem. Maryja nigdy nas nie zostawi, jeśli tylko będziemy chcieli współpracować z łaską, którą daje nam Bóg.

• Szkaplerz jest codzienną modlitwą, ostoją w życiu;
• Szkaplerz jest dla mnie wszystkim. Matka Boża pod tym płaszczem jest Lekarzem, Prawnikiem. Szkaplerz odmienił całe moje życie i życie mojej rodziny;
• Dowodem, iż Maryja nigdy mnie nie opuści. Dodaje mi wiary, odwagi w trudnych sytuacjach;
• Szkaplerz przypomina mi o Bogu, abym zawsze dobrze postępował i pamiętał o modlitwie;
• Kiedy słyszę słowo „szkaplerz”, staram się przypomnieć sobie, że mam żyć jak Maryja. Wiem, że Ona opiekuje się mną, słabą, marną i że nie da zginąć na wieki;
• Pomocą w złych chwilach i siłą wytrwania do dobrego;
• Pomocą na wszystkich drogach życia. Gdy mam problem, przyciskam do serca szkaplerz i wiem, że nie jestem sama, że jest Ktoś, kto nade mną czuwa.
(www.przymierzezmaryja.pl)

Magdalena Maraj