Artykuły Newsy

Refleksje pielgrzymkowe: dzień V

Wpisany przez ks. Tomasz Gałuszka

Dzień piąty

Połowa drogi. Trochę w nas radości i siły, bo przecież już trochę kilometrów za nami. Dziś mówimy o uprzejmości. Czy łatwo być uprzejmym na pielgrzymce? Oczywiście, że nie. Ale jesteśmy niezwykłą wspólnotą. To zawsze mnie urzeka. Wszystko mamy wspólne, mimo że bolą mnie nogi pomagam siostrze, którą nogi bolą bardziej. Służymy sobie nawzajem. Nie ma tu ani profesora, ani lekarza, studenta czy dziecka wszyscy jesteśmy równi, idziemy razem chcąc osiągnąć wspólny cel. Praży nas to samo słońce, idziemy jedną drogą i to dużo nas uczy. Uczy nas cierpliwości, poczucia wspólnoty, patrzenia na innego człowieka.

Przychodzą myśli, że po co prażyć się w takim słońcu, po co cierpieć, po co to wszytko? Są chwile zwątpienia, gdy człowiek chciałby się zatrzymać i po prostu zostać, ale intencja, wspólnota… nie pozwala zrezygnować.

Dziś nasz ksiądz – idący w grupie św. Andrzeja obchodził 30 urodziny. Cała wspólnota złożyła mu serdeczne życzenia, nie jeden raz przy samochodzie bagażowym czekały na księdza kwiaty, słodkości… Cała wspólnota raz jeszcze zaśpiewała mu sto lat. To świadectwo powyższych słów. Że jesteśmy niezwykłą wspólnotą.

I taka myśl. Gdy widzę kapłanów rozdających Komunię świętą zawsze myślę, że to służba dodaje sił. Ze służba jest czymś pięknym.

Magdalena Maraj

Zdjęcia na stronie Radia VIA.