Newsy

Ideały i wartości. Maturzyści na Jasnej Górze

Bez ideałów i wartości nie ma sensownej przyszłości – mówił do maturzystów bp Edward Białogłowski. 26, 27 i 28 września 2018 r. odbyła się 22. Pielgrzymka Maturzystów Diecezji Rzeszowskiej na Jasną Górę, w której łącznie uczestniczyło blisko trzy tysiące trzysta maturzystów.

W środę, 26 września, na Jasnej Górze modlili się maturzyści z południowej części diecezji (ponad 900 osób). W czwartek, 27 września – młodzież ucząca się w szkołach na terenie powiatu rzeszowskiego oraz centralnej i północnej części diecezji (blisko 600 osób). W piątek, 28 września – młodzież ucząca się w Rzeszowie (ponad 1700 osób).

Pierwszym punktem programu była konferencja, którą przez trzy dni głosił ks. Daniel Drozd, dyrektor Domu Diecezjalnego Tabor w Rzeszowie. Prelegent skupił się na fragmencie Ewangelii wg św. Łukasza, w którym autor opisuje spotkanie Jezusa Chrystusa z zwierzchnikiem celników Zacheuszem.

Nawiązując do roli tłumu, który najpierw uniemożliwiał Zacheuszowi zobaczenie Jezusa, a potem tłumu zgorszonych zachowaniem Jezusa z powodu odwiedzin w domu celnika, ks. Drozd zwrócił uwagę na sytuację współczesnych ludzi, którzy w poszukiwaniu wartości duchowych często zderzają się z niezrozumieniem a czasami wrogością otoczenia. „Tłum ściąga w dół, ale pragnienie Zacheusza, aby zobaczyć Jezusa, było tak wielkie, że pokonał stojące przed nim przeszkody. (…) Z naszej strony potrzeba znaleźć taką sykomorę, takie miejsce, osobę, które pomogą nam spotkać się z Jezusem Chrystusem. Nie od razu wiadomo, co będzie tą sykomorą, po której będziesz się mógł wspiąć, aby zobaczyć Jezusa. Bóg to przewidział, zaplanował. Potrzebuje tylko naszego pragnienia spotkania się z Nim” – przekonywał. Mówiąc o trudnym położeniu Zacheusza, znienawidzonego przez rodaków za kolaborację z okupantem, ks. Drozd zwrócił uwagę, że dla Bożego miłosierdzia nie ma żadnych granic. Jednym z symboli tego miłosierdzia jest już samo Jerycho, w którym Jezus spotkał się z Zacheuszem. „To miasto położone w depresji. Jezus schodzi do ludzkich nizin, w doliny serc. Nie zostawia nas samych w życiowych depresjach. (…) Znamienne jest to, że Pan Jezus nie wypomina Zacheuszowi grzechów, ale daje mu miłość i bliskość. Nie rozlicza Zacheusza i nie stawia warunków, od których uzależnia miłość. Wypowiada z miłością imię celnika i mówi: «Dziś muszę się zatrzymać w twoim domu». Takie słowo potrafi uratować życie” – mówił prelegent. W konferencji ks. Daniel nawiązał również do towarzyszenia przed śmiercią zmarłemu 9 września br. bratu ks. Dariuszowi Drozdowi, podkreślając, że całe życie człowieka zanurzone jest w tajemnicy Bożej miłości.

Po konferencji pielgrzymi uczestniczyli w nabożeństwie pokutnym i adoracji Najświętszego Sakramentu, które w kolejnych dniach prowadzili katecheci i uczniowie z różnych szkół. W czasie nabożeństwa wielu maturzystów skorzystało z sakramentu pokuty.

Mszom św. we wszystkie dni przewodniczył bp Edward Białogłowski. W piątkowej homilii bp Białogłowski zwrócił uwagę na 40. rocznicę wyboru kardynała Karola Wojtyły na papieża. Kaznodzieja przypomniał wizytę Jana Pawła II w Rzeszowie i papieskie słowa o budowaniu życia na skale oraz słowa o autentycznym chrześcijaństwie. „Ojciec Święty mówił nam: «Bądź chrześcijaninem naprawdę, nie tylko z nazwy, nie bądź chrześcijaninem byle jakim». (…) Tymczasem niektórzy udają kogoś kim nie są. Maski wyszły szeroko poza zabawy, poza maskarady i teatr. Jakże często w życiu ludzie przybierają maski. Nie cieszą się tym kim są” – mówił kaznodzieja.

Nawiązując do setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości bp Białogłowski zwrócił uwagę, że niewola jest konsekwencją niefrasobliwości. „Nasi pradziadowie mieli hasło, które jest popularne także dzisiaj: «Za króla Sasa jedz, pij i popuszczaj pasa». Ten stan ducha i ciała przyniósł najpierw niewolę poszczególnych ludzi niezdolnych do stawiania oporu zagrożeniom, a w konsekwencji przyniósł niewolę całemu narodowi. Bez ideałów i wartości nie ma sensownej przyszłości. Ale Bóg może pokierować nawet niefrasobliwością ludzką i wyprowadzić z niej dobro. (…) Wolność dużo kosztuje, i niepodległą ojczyznę, i każdą i każdego z nas. Doświadczamy tego, gdy klękamy przy kratkach konfesjonału, gdyż każdy grzech jest zniewoleniem” – podkreślił hierarcha.

Jako przykład osoby, która kierowała się wartościami bp Białogłowski wymienił beatyfikowaną 28 kwietnia br. Hannę Chrzanowską. „Całe życie poświęciła Chrystusowi służąc cierpiącym i samotnym jako nauczycielka pielęgniarstwa i jako pielęgniarka odwiedzająca chorych w domach. (…) Nie założyła rodziny. Szła samotnie przez życie z Jezusem Chrystusem. Zawsze zapatrzona w tych, którzy potrzebowali pomocy, stała się kimś. Życzę Wam, aby dzisiejsza wyprawa na Jasną Górę, do tronu Maryi i jej syna Jezusa Chrystusa, pomogła wam stać się kimś. Kimś, kto pragnie być szczęśliwym przez służbę” – zakończył biskup.

Ostatnim punktem programu wszystkich dni pielgrzymkowych był różaniec w kaplicy Cudownego Obrazu.

Dla każdego maturzysty przygotowano okolicznościową książeczkę zawierającą m.in. modlitwę maturzysty i rachunek sumienia.

Koordynatorem 22. Pielgrzymki Maturzystów Diecezji Rzeszowskiej na Jasną Górę był ks. Krzysztof Golas, diecezjalny duszpasterz młodzieży. (tn)

Zdjęcia: tn