Newsy

Dzień Zaduszny na Starym Cmentarzu w Rzeszowie

Brak trwogi, serce wolne od lęku, nie bierze się z ćwiczeń relaksacyjnych, ani z mocnego charakteru. Takie serce to dar Jezusa Chrystusa – mówił ks. Andrzej Szpaczyński na Starym Cmentarzu w Rzeszowie we wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych. Eucharystii i procesji w intencji zmarłych przewodniczył bp Edward Białogłowski.

2 listopada 2018 r., we Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych, na Starym Cmentarzu w Rzeszowie odbyła się Msza św. i procesja w intencji zmarłych. Eucharystii przewodniczył bp Edward Białogłowski. Mszę św. koncelebrowali, m.in: ks. Władysław Jagustyn, dziekan dekanatu farnego, ks. Jan Szczupak, proboszcz parafii farnej w Rzeszowie, ks. Bohdan Kryk, proboszcz parafii greckokatolickiej Zaśnięcia Najświętszej Maryi Panny w Rzeszowie (parafia ta od 2012 r. jest właścicielem kaplicy przy Starym Cmentarzu w Rzeszowie), ks. Paweł Pietrusiak, rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Rzeszowie razem z księżmi przełożonymi seminarium, ks. Stanisław Słowik, dyrektor Caritas Diecezji Rzeszowskiej, ks. Bogusław Babiarz, ekonom diecezji rzeszowskiej oraz ks. Grzegorz Białoń, kapelan Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego nr 1 im. Fryderyka Chopina w Rzeszowie. O oprawę liturgiczną i śpiew zadbali klerycy z WSD.

Homilię wygłosił ks. Andrzej Szpaczyński, ojciec duchowny WSD. Kaznodzieja na początku zwrócił uwagę na wyjątkowość Starego Cmentarza w Rzeszowie. „Ten najstarszy zachowany cmentarz rzeszowski jest miejscem, gdzie splata się historia ojczyzny, tego miasta i wielu pokoleń. (…) Te historie wzbudzają w nas różne wspomnienia, uczucia i sentymenty” – powiedział. Nawiązując do liturgicznego wspomnienia Wszystkich Wiernych Zmarłych kaznodzieja mówił o chrześcijańskiej nadziei. „Kościół daje nam ten dzień nie po to, by chodzić z większym czy mniejszym smutkiem między grobami, nie tylko po to, by wracać z sentymentem do bliskich osób, czy do przeszłości. Choć i to jest potrzebne. Treścią dzisiejszej liturgii jest olbrzymia nadzieja. Ta liturgia zaprasza nas byśmy wchodzili na ten cmentarz nie ze smutkiem, ale z nadzieją” – podkreślił. Mówiąc o ludzkich obawach i lękach związanych ze śmiercią ks. Szpaczyński skierował uwagę słuchaczy na troskę i miłość Jezusa Chrystusa. „Brak trwogi, serce wolne od lęku, nie bierze się z ćwiczeń relaksacyjnych, ani z mocnego charakteru. Takie serce to dar Jezusa Chrystusa. (…) Bóg chce, by Jego dzieci były blisko Niego. Jezus chce nas mieć przy sobie. Chce byśmy byli blisko Niego zarówno tu na ziemi, jak i kiedyś po śmierci” – powiedział duchowny.

Po Mszy św. zgromadzeni w kościele przeszli na Stary Cmentarz, gdzie odbyła się procesja połączona z modlitwami za zmarłych. Przy poszczególnych stacjach modlono się m.in. za duchownych, rodziców, obrońców Ojczyzny oraz wychowawców i nauczycieli.

Stary Cmentarz został założony w 1792 r. Wcześniej chowano zmarłych na cmentarzu przy kościele farnym. Nowe miejsce zlokalizowano przy kościele i szpitalu Świętego Ducha z połowy XV wieku. Oficjalnie cmentarz był czynny do 1910 r., jednak podczas II wojny światowej nadal chowano tutaj zmarłych. Spoczywają tu uczestnicy polskich powstań narodowych: kościuszkowskiego, listopadowego i styczniowego, mieszkańcy Rzeszowa. Podczas II wojny światowej Niemcy zabrali z cmentarza znaczną część nagrobków na potrzeby budowlane. Po wojnie nadal był niszczony przez wandali. W latach pięćdziesiątych władze Rzeszowa postanowiły zlikwidować cmentarz. Dzięki staraniom m.in. Włodzimierza Kozło w 1968 r. nekropolię uznano za obiekt zabytkowy (Włodzimierz Kozło był członkiem komitetu budowy pomnika Walk Rewolucyjnych, pomnika gen. Władysława Sikorskiego oraz odbudowy pomnika płk. Leopolda Lisa Kuli). Pod koniec lat osiemdziesiątych, dzięki zaangażowaniu wielu znanych osobistości, rozpoczęły się pierwsze konserwacje ważniejszych obiektów. Obecnie cmentarzem opiekuje się „Stowarzyszenie Opieki Nad Starym Cmentarzem w Rzeszowie im. Włodzimierza Kozło”. (tn)

Zdjęcia: tn