Artykuły Newsy

Tę kolędę, tę jedyną

Wpisany przez ks. Tomasz Gałuszka

Któż z nas nie zna popularnej piosenki „Serce w plecaku”, jak to „za wojskiem poleciało zakochane czyjeś serce”. Autorem tekstu i melodii jest Michał Zieliński (1905-1972), poeta i kompozytor, nauczyciel muzyki i śpiewu pochodzący z Jarosławia. W latach 1926-1939 był żołnierzem i członkiem orkiestry garnizonowej w Truskawcu, potem brał udział w kampanii wrześniowej. W 1945 roku pełnił obowiązki żołnierskie w Ostródzie, by w tymże roku powrócić już na stałe do Jarosławia. Do emerytury uczył w tamtejszej szkole muzycznej.

Piosenka „Serce w plecaku” powstała w 1933 roku i została napisana na konkurs ogłoszony przez „Żołnierza Polskiego”. Szybko zyskała popularność. Śpiewano ją na wszystkich frontach II wojny światowej, w obozach, oddziałach partyzanckich, była też popularną piosenką powstańczej Warszawy. Po upadku Powstania Warszawskiego do melodii „Serce w plecaku” nieznany autor ułożył „Kolędę żołnierską”. Refren śpiewano po trzech zwrotkach.

1.Żołnierz drogą maszerował,
szedł z Warszawy lasem, borem,
pastuszkowie go spotkali,
do Betlejem wiedli społem.

Choć był bardzo utrudzony,
ale spieszył się on wielce,
bo Dzieciątku niósł w plecaku
z Warszawy żołnierskie serce.

Za wolnością zatęsknione
serce młode i gorące,
co walczyło w zapomnieniu
przez słoneczne dwa miesiące.

Rf. Tę kolędę, tę jedyną,
śpiewam dla Ciebie, Dziecino,
daj, bym przetrwał wszystkie boje
i znów ujrzał miasto moje.

Za wolnością zatęskniony
idę walczyć w obce strony,
ale daj, bym przetrwał boje
i znów ujrzał miasto moje.

2.Przy stajence się spotkali
króle, pany, pastuszkowie,
pięknie dary poskładali,
aby Jezus wybrał sobie.

A wśród tłumu za wszystkimi
młody, ale pełen sławy,
w mundurze ubogim bardzo
stał polski żołnierz z Warszawy.

Dzieciąteczko go poznało,
uśmiechnęło się do niego
i spośród darów wybrało
serce żołnierza polskiego.

Rf. Tę kolędę, tę jedyną…

Andrzej Szypuła