Newsy

Rzeszów: Egzorcysta o egzorcyzmach

Wpisany przez ks. Tomasz Gałuszka

13 marca 2019 r. w par. pw. św. Jadwigi Królowej w Rzeszowie odbyło się spotkanie w ramach szkolnych rekolekcji wielkopostnych dla młodzieży z Zespołu Szkół nr 2 w Rzeszowie z ks. Marianem Rajchelem, egzorcystą archidiecezji przemyskiej.

„W Piśmie Świętym nie da się wymazać istnienia demonów. Złe duchy są od samego początku istnienia historii i człowieka” – podkreślał ks. Marian Rajchel, dodając: „Jeśli Syna Bożego zły duch atakował, to nie sądźmy, że nas ominie… Biedni są ci ludzie, którzy zafascynują się, dają się oczarować temu światu złu i nie idą dalej. Można przepaść w takim bagnie, w ciemności. Trzeba iść krok dalej. Demonologia to nie jest istota chrześcijaństwa. Istotą chrześcijaństwa jest Chrystus! On jest w centrum – Miłość nieskończona, która jest przyczyną powstania całego świata i każdego z nas. Ta Miłość zstąpiła na ziemię, aby człowieka poprowadzić bezpiecznie do tego co najcenniejsze – do przebywania z Bogiem twarzą w twarz. Cała historia ludzkości, to historia walki dobra ze złem. Walki o miłość z nienawiścią i egoizmem”.

Wielkopostne spotkanie rekolekcyjne z egzorcystą miało charakter konwersatorium. Młodzież rzeszowskiego ekonomika mogła usłyszeć odpowiedzi na najbardziej nurtujące je pytania dotyczące zniewoleń duchowych.

Egzorcysta przestrzegał młodzież: „Nie kupujmy siły u demona. Nie szukajmy pomocy u jasnowidzów… Zły duch niczego nie daje za darmo. Pan Bóg ze wszystkiego pragnie wyciągnąć dobro, natomiast zły duch nawet gdy daje dobro, to tylko po to, aby chwycić, a potem zniszczyć”.
Pośród pytań pojawiły się także te zawiązane z popularnymi w obecnym czasie filmami podejmującymi tematykę egzorcyzmów. „Moja prośba: nie oglądajcie takich filmów!”- mówił do młodzieży ks. Rajchel dodając: „Niektóre filmy o egzorcyzmach robią sataniści żeby ośmieszyć. To jest jeden z ich trików, aby wciągnąć i zainteresować. Jak się ktoś zacznie interesować to oni już resztę pociągną… Jeśli ktoś jest psychicznie zdrowy i duchowo na poziomie, w stanie łaski uświęcającej, może z tego skorzystać, ale to tylko indywidualnie…”.

Egzorcysta potwierdzał także fakt pojawiania się różnych przedmiotów w czasie modlitwy egzorcyzmu. Przedmioty te (np. gwoździe) przeważnie wychodziły z ust osób poddawanych modlitwom o uwolnienie spod wpływu szatana.

W trakcie konwersatorium młodzież pytała egzorcystę w jaki sposób bronić się przed opętaniem. „Jest prosta obrona: żyć w łasce uświęcającej. Demon nie ma wówczas do nas dostępu. Jeśli dotkniecię jakiś grzech, to od razu zrób żal za grzechy i jak najszybciej skorzystaj z sakramentu pokuty i pojednania oraz przyjmij Komunię św.” – mówił ks. Rajchel, dodając: „Unikaj zła! Szukaj tego co dobre! Unikaj niebezpiecznych znaków (pacyfka, pentagram, ying-yang, słoniki z podniesioną trąbą, drzewko szczęścia, posągi Buddy, maski afrykańskie, skarabeusze etc.). Jeśli nawet trzyma się je gdzieś w koncie w domu czy mieszkaniu, to jest to zaproszenie dla demona. On będzie uważał, że tu go chcą”.
Mówiąc o nowych zagrożeniach duchowych egzorcysta przestrzegał młodzież przed niektórymi grami komputerowymi, w których pojawiają się nawet bezpośrednie pakty z demonem.

Ks. Rajchel odpowiadając na pytanie kogo najczęściej opętuje zły duch mówił: „Nie ma przypadkowych opętań. Opętanie jest tylko wtedy, kiedy człowiek zaprosi demona, otworzy mu drzwi. Nie musi wprost, wystarczy, że stworzy taką okazję np. odwiedzając satanistyczne strony internetowe… Warto pamiętać, że każdy kto wchodzi w grzechy, zwłaszcza grzechy nałogowe, naraża się na podświadomy pakt z demonem”.
Pośród zadawanych pytań pojawiły się także te związane z wywoływaniem duchów oraz o skuteczność egzorcyzmowanej wody i soli. Młodzież pytała o kwestię tatuaży oraz o najtrudniejsze i najdłuższe egzorcyzmy.

Kończąc spotkanie ks. Marian Rajchel zachęcał młodzież: „Mamy w tych trudnych czasach dawać świadectwo, że Bóg jest, że jest miłością, a my chcemy temu Bogu służyć!”.

Tekst i fot. ks. Krzysztof Cieśla