Artykuły

Felieton wikarego na 19 maja 2019 roku

Wpisany przez ks. Tomasz Gałuszka

„Oto czynię wszystko nowe” (Ap 21, 5a)

Jesteśmy świadkami nie tylko mocnej pogody, która nas zaskakuje, ponieważ nikt nie spodziewał się tak zimnego miesiąca -maja, ale i ostrej walki, która toczy się w naszej Ojczyźnie. Niby inicjatorzy mają za zadanie zdemaskować ukrywaną od wielu lat prawdę, a w rzeczywistości „wylewają dziecko z kąpielą”- tzn. podejmują ukazanie zła, które rzeczywiście było ukrywane – co jest karygodne, a równocześnie przyczyniają się do jednostronnej i całkowicie krzywdzącej oceny szerokiej wspólnoty współczesnych pasterzy – jako zdrajców i przestępców.

Zadajmy sobie pytanie: czy to przypadkowo, że akurat w Tygodniu Modlitw o Powołania do Służby Bożej w Kościele? Chyba nie przypadkowo, to ewidentnie działanie celowe i zmasowane. Może ktoś z Was teraz powie: „O już rozpoczyna Ksiądz apologetyczną retorykę?” Odpowiem tak: Ani to apologetyka, ani jakaś walka – mówiąc szczerze – miałem ochotę te wydarzenia całkowicie przemilczeć, ale byłoby to totalnie nieodpowiedzialne podejście, gdyż zawsze odnoszę się do bieżących spraw, które przychodzi nam przeżywać. Jak zazwyczaj; chcę „włożyć palec w mrowisko”, aby pobudzić do samodzielnego i selektywnego myślenia, bo tylko taka postawa uchroni nas przed ferowaniem ostatecznych i błędnych wyroków. Podobnie jak było w kwietniu, kiedy to wielu z nas, nawet i ja; ocenialiśmy zbuntowanych pracowników oświaty, czego nam robić nie wolno – bo tylko Bóg jest Sędzią Sprawiedliwym i tylko On dokonuje końcowych podsumowań, tak i teraz warto dyskutować, dzielić się, wskazywać rozwiązania, aby ukazać tą nową drogę prawdy i życia w nadziei, że ten „Armagedon” – doprowadzi nas wszystkich do oczyszczenia oraz walki o budowanie nowego człowieka w oparciu o przykazie miłości. Słyszymy o nim w dzisiejszej Ewangelii: „Daję wam przykazanie nowe, abyście się wzajemnie miłowali tak, jak Ja was umiłowałem; żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie. Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli się będziecie wzajemnie miłowali”.
Sami wiemy, że życie prawdziwą miłością jest nieustannym wędrowaniem na górę, odzieraniem z egoizmu i życiem dla innych. W pierwszym czytaniu z Dziejów Apostolskich słyszymy, jak Bóg działa przez ludzi, dokładnie przez Pawła i Barnabę i otwiera „poganom podwoje wiary”. Wiary – będącej nie tylko zewnętrzną przykrywką obrzędów i splendoru, ale wiary – jako osobistego zjednoczenia z Bogiem i kroczenia w Jego imię pośród braci i sióstr, gdzie żyjemy i pracujemy.

Kolejne słowa nadziei znajdujemy w Apokalipsie św. Jana Apostoła, gdzie słyszymy o tym, że: „(…) a On będzie „Bogiem z nimi”. I otrze z ich oczu wszelką łzę, a śmierci już odtąd nie będzie, bo pierwsze rzeczy przeminęły. I rzekł siedzący na tronie: „ Oto czynię wszystko nowe”.
Nasze zadanie to trwać na „posterunku” czuwania przy Bogu i w służbie wspólnot. Jak będziemy mieli czas dla Najwyższego, to i On nas poprowadzi – tej nadziei życzę nam wszystkim – Bóg jest Dobry i wie czego nam potrzeba.