Artykuły

Totus Tuus Maryjo

Wpisany przez ks. Tomasz Gałuszka

W naszym narodzie, od wieków, w sposób szczególny czcimy Matkę Bożą. 3 maj to dzień, w którym obchodzimy święto Maryi Królowej Polski. Maryja towarzyszy i opiekuje się naszą Ojczyzną od wieków. Pamiętamy, że Jan Kazimierz 1 kwietnia 1656 roku w katedrze lwowskiej przed cudownym obrazem Matki Bożej Łaskawej obrał Maryję za Królową swoich państw, a Królestwo Polskie polecił Jej szczególnej obronie.

Nie tylko Jan Kazimierz zawierzył Polskę opiece Maryi. Także św. Jan Paweł II oddał się Jej całkowicie w słowach Totus Tuus, które stały się dewizą nie tylko biskupa Wojtyły ale także Jana Pawła II. Bez jakiejkolwiek wątpliwości, jesteśmy przekonani, o wielkiej miłości Papieża do Maryi.

O ile dawniej byłem przekonany, że Maryja prowadzi nas do Chrystusa, to w tym okresie (zaangażowania we wspólnocie Żywego Różańca w Dębnikach – przyp.) zacząłem rozumieć, że również i Chrystus prowadzi nas do swojej Matki. Był taki moment, kiedy nawet poniekąd zakwestionowałem swoją pobożność maryjną, uważając, że posiada ona w sposób przesadny pierwszeństwo przed nabożeństwem do samego Chrystusa. Muszę przyznać, że wówczas z pomocą przyszła mi książeczka św. Ludwika Marii Grignion de Montfort nosząca tytuł “Traktat o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny”. W książeczce tej znalazłem poniekąd gotową odpowiedź na moje pytania. Tak, Maryja nas przybliża do Chrystusa, prowadzi nas do Niego, ale pod warunkiem, że przeżyjemy jej tajemnicę w Chrystusie (…) Zrozumiałem wówczas, dlaczego Kościół trzy razy w ciągu dnia odmawia “Anioł Pański”, zrozumiałem też, jak bardzo kluczowe są słowa tej modlitwy (…) Wyrażają one zasadniczą treść największego wydarzenia, jakie dokonało się w dziejach ludzkości. Tu tłumaczy się pochodzenie owego Totus Tuus. Tak więc dzięki św. Ludwikowi zacząłem na nowo odkrywać wszystkie skarby dotychczasowej pobożności maryjnej, ale niejako z nowych pozycji: na przykład od dziecka słuchałem Godzinek o Niepokalanym Poczęciu NMP śpiewanych w kościele parafialnym, ale dopiero wówczas dostrzegłem, jakie bogactwo treści teologicznej oraz treści biblijnej jest w nich zawarte. To samo odnosi się poniekąd do pieśni ludowych, chociażby polskich kolęd na Boże Narodzenie, Gorzkich Żalów na Wielki Post, w których osobne miejsce zajmuje dialog duszy z Matką Bolesną. Wszystkie te doświadczenia duchowe wyznaczały jak gdyby szlak modlitewny i kontemplacyjny mojej drogi do kapłaństwa, a potem w kapłaństwie – aż do dnia dzisiejszego — Dar i Tajemnica, Jan Paweł II. W pięćdziesiątą rocznicę moich święceń kapłańskich.

Dziś my także zawierzamy się Maryi, pielgrzymujemy do niej przez cały rok a w sposób szczególny w sierpniu. Jest Ona obecna w Kościołach, modlitwach, Ją prosimy o pomoc i do Niej zwracamy się prosząc o opiekę.

W dzień, kiedy czcimy Ją obchodząc święto Królowej Polski chciejmy zawierzyć się Bogu przez ręce Maryi prosząc o pomoc w wielu naszych sprawach, kłopotach, chorobach, smutkach. Chciejmy wtulić się w Jej ramiona jak dziecko w ramiona Matki. Chciejmy zawierzyć Jej także nasz naród, by zawsze był silny Bogiem i stał na straży wartości wiary.

Magdalena Maraj