Newsy

Wyruszyli pieszo z Rzeszowa do Lwowa

„Miłość żyje w rodzinie” – pod takim hasłem 25 czerwca 2019 r. wyruszyła 11. Rzeszowska Pielgrzymka Piesza do Lwowa. Grupa liczącą 258 osób zamierza pokonać 184 kilometrową trasę i 30 czerwca stanąć przed obliczem Matki Bożej Łaskawej w katedrze lwowskiej.

Tegoroczne hasło pielgrzymki nawiązuje do trwającego w archidiecezji lwowskiej Roku Świętości Małżeństwa i Rodziny. „Nasze rozważania, konferencje i modlitwy w dużej mierze będą się koncentrować na darze rodziny, która jest wspólnotą przekazywania miłości i wiary. Codziennie będziemy rozważać historię innych rodzin: Józefa i Wiktorii Ulmów, Karola i Emilii Wojtyłów, Juliusza i Marianny Kolbe, świętych Ludwika i Zelii Martin oraz błogosławionych Luigiego i Marii Beltrame Quattrocchi” – wyjaśnia ks. Władysław Jagustyn, proboszcz parafii św. Krzyża w Rzeszowie i dyrektor pielgrzymki.

Pielgrzymka rozpoczęła się Mszą św. o godz. 6.00 w kościele św. Krzyża w Rzeszowie. Eucharystii przewodniczył bp Jan Wątroba. W koncelebrze uczestniczyli m.in. księża idący w pielgrzymce: ks. Władysław Jagustyn, ks. Eugeniusz Królik, emerytowany proboszcz parafii Miłosierdzia Bożego w Jaśle i ks. Ryszard Tokarz, proboszcz parafii św. Łukasza Ewangelisty w Mrowli.

W pielgrzymce uczestniczy dwie siostry zakonne: Terezitta i Zachariasza ze Zgromadzenia Sióstr Służebniczek Bogarodzicy Dziewicy Niepokalanie Poczętej (Służebniczki Dębickie) pracujące w Tarnowie i trzech kleryków z Wyższego Seminarium Duchownego w Rzeszowie: Jerzy Przybyło, Piotr Rakowski i Rafał Szpunar.

Wśród pielgrzymów są osoby z całej Polski, m.in. z Białegostoku, Gorzowa Wlk., Gdyni, Inowrocławia, Kielc, Krakowa, Lublina, Olkusza, Stalowej Woli, Szczecina, Torunia, Warszawy, Złotoryi. Grupa jest również zróżnicowana wiekowo. Najmłodszy pielgrzym ma 11 lat, a najstarszy 78.

W homilii bp Jan Wątroba mówił o trudzie pielgrzymowania. „Przez trudy idzie się do gwiazd. Chcemy iść za Chrystusem ze złotą regułą, o której słyszeliśmy w Ewangelii: «Wszystko więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie» (Mt 7,12). To jest, inaczej wyrażone, przykazanie miłości bliźniego. (…) Te słowa są zachętą do wielkiej wrażliwości, do otwarcia na drugiego człowieka, do przyjęcia go takim, jakim jest, i w miarę swoich możliwości, do służenia mu i pomocy. Okazji do służby nie zabraknie na pielgrzymkowym szlaku, gdzie można i trzeba dzielić się obecnością, uczynnością, dobrym słowem i tym co mamy w plecaku. Chrystus zaprasza nas na drogę pośród trudów, drogę wąską i bramę wąską, ale to jedyna szansa, byśmy nie tylko w wieczności odnaleźli szczęście, ale już tu na ziemi otrzymali dobra duchowe, o które się modlimy dla siebie i innych” – mówił biskup.

Po Mszy św., krótkim śniadaniu i błogosławieństwie, grupa blisko trzystu osób (około trzydziestu osób towarzyszyło pielgrzymom tylko przez pierwsze kilometry) wyruszyła w kierunku mostu Zamkowego i al. Niepodległości do Instytutu Teologiczno-Pastoralnego przy ul. Witolda, gdzie zatrzymali się na ciepłe śniadanie.

Pątnicy codziennie będą pokonywać około 30 kilometrową trasę. Po stronie polskiej zaplanowano dwa noclegi: w Kańczudze i Żurawicy. W czwartek, 27 czerwca pielgrzymi przekroczą granicę. Po stronie ukraińskiej zaplanowano trzy noclegi: w Gródku, Mościskach i Hodowicji.

W niedzielę, 30 czerwca pielgrzymi po pokonaniu najkrótszego, liczącego 20 kilometrów odcinka, dojdą do Lwowa. Po Eucharystii i modlitwie przed obrazem Matki Bożej Łaskawej w lwowskiej katedrze pątnicy i goście, którzy przyjadą do Lwowa autokarami, odwiedzą Cmentarz Łyczakowski oraz Cmentarz Orląt Lwowskich, gdzie odprawią Drogę Krzyżową. (tn)

Zdjęcia: tn