Artykuły

Musicie być mocni! Częstochowa! U stóp Matki!

Wpisany przez ks. Tomasz Gałuszka

To dzień na który wszyscy czekają. Dzień w którym utrudzeni stajemy przed Obliczem Jasnogórskiej Pani. Kiedyś jedna z pielgrzymkowych Sióstr powiedziała mi, że jak zobaczę Jasną Górę nie będzie mnie już nic boleć. I to prawda. Wchodząc tam niesiemy ze sobą bagaż życia – trudy, zmartwienia, radości, intencje… ale też zmęczenie, bolące nogi, bąble… niesiemy to wszystko by zostawić to u Matki, by przez te kilka chwil przytulić się Maryi. Czasem to chwila przepełniona łzami lub ogromną radością. Każdy przez te dziesięć dni niósł ze sobą tak wiele, każdy co innego. Moment spotkania z Maryją w Jasnogórskim Obrazie każdy z pielgrzymów przeżywa indywidualnie, inaczej. Jednak spotkanie z Matką zawsze jest czymś niezwykłym.

Dziś modliliśmy się o wytrwanie na drodze wiary i wierność uczynionym postanowieniom, a postacią dnia był ks. Michał Pilipiec – kapelan AK. W grudniu 1944 r. został aresztowany przez UB, osadzony w więzieniu na Zamku w Rzeszowie pod zarzutem ukrywania materiałów konspiracyjnych oraz broni. 8 grudnia 1944 r., razem z czterema partyzantami został wywieziony w rejon lasów głogowskich pod Rzeszowem i tam rozstrzelany.

Magdalena Maraj
grupa św. Andrzeja Boboli

Zdjęcia