Newsy

Na serio do doskonałości. Wszystkich Świętych w Rzeszowie

„Dziękujmy Bogu za troskę o nasze zbawienie, o naszą świętość. Jednocześnie sami na serio potraktujmy słowa Jezusa Chrystusa: «Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest wasz Ojciec niebieski»”– mówił bp Jan Wątroba podczas Mszy św. na Cmentarzu Komunalnym Wilkowyja w Rzeszowie w dniu Uroczystości Wszystkich Świętych.

1 listopada 2019 r., w Uroczystość Wszystkich Świętych, na rzeszowskich cmentarzach odbyły się Msze św. i procesje w intencji zmarłych. Nabożeństwu na największej rzeszowskiej nekropolii, Cmentarzu Komunalnym Wilkowyja, przewodniczył bp Jan Wątroba, natomiast na Cmentarzu Komunalnym Pobitno – bp Edward Białogłowski.

Zebranych na Cmentarzu Wilkowyja przywitał ks. Mariusz Nowak, kapelan kaplicy cmentarnej.

Biskup Jan Wątroba w słowach wprowadzenia przypomniał uczestnikom Eucharystii o powołaniu do doskonałości. „Dzisiejsza uroczystość przypomina o pragnieniu Ojca w niebie, abyśmy byli święci. Dziękujmy Bogu za troskę o nasze zbawienie, o naszą świętość. Jednocześnie sami na serio potraktujmy słowa Jezusa Chrystusa: «Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest wasz Ojciec niebieski». Dziękujemy też za tych, których już nie ma wśród nas, a którym zawdzięczamy życie, wiarę i pragnienie nieba” – mówił hierarcha.

Tegoroczną liturgię w kaplicy cmentarnej przygotowali duszpasterze i wierni z parafii św. Jadwigi Królowej w Rzeszowie. Homilię wygłosił ks. Janusz Kosior, proboszcz tej parafii.

Kaznodzieja zwrócił uwagę, że współczesny świat coraz bardziej oddala się od wiary w niebo, jako miejsca przebywania z Bogiem. „Nie po drodze dziś ludziom do nieba. Jak nie każdemu z modlitwą na cmentarz. Dziwne czasy. Nawet zło bardziej fascynuje niż niebo. (…) Jak się to u nas pokręciło, jak daleko jesteśmy od myślenia chrześcijańskiego. Nieba, poza Kościołem, nikt już nie promuje, bo nie byłoby czego oglądać” – mówił duchowny.

Ksiądz Kosior podkreślił, że Uroczystość Wszystkich Świętych przypomina o drodze do wspólnoty z Bogiem. „Gromadzimy się w skupieniu i w modlitewnej postawie w granicach świętego miasta, miasta umarłych, na cmentarzu. Jakie przeszywające to słowo. Budzi wspomnienia, gasi radość, wyciska łzy. I to właśnie tu prowadzą nas święci, byśmy wspomnieli wszystkich nam bliskich i przypomnieli sobie drogę, którą oni wskazywali do Boga” – podkreślił kaznodzieja.

Proboszcz parafii św. Jadwigi Królowej mówił, że listopadowe odwiedziny cmentarzy sprzyjają rozmowom żywych ze zmarłymi. Mówią do nas zmarli rodzicie, współmałżonkowie, przyjaciele. „Grób każdemu powie coś innego. Niedowiarkowi wskaże grób matki i powie: Posłuchaj, a usłyszysz jej skargę: Synu mój, z czym przychodzisz dziś do mnie? Z pękiem kwiatów w ręku? Ze świecą i łzą w oku? Odejdź, szkoda twych łez. (…) Ty powiadasz, że Boga nie ma? Ty powiadasz, że życia pozagrobowego nie ma? Masz odwagę uśmiercić swoją matkę? Stoisz nad moim grobem i wmawiasz sobie, że moje oczy, wpatrzone niegdyś w ciebie, zgasły na wieki?” – mówił ks. Kosior.

Po Mszy św. odbyła się procesja z modlitwami w intencji zmarłych. Przy pierwszej stacji, gdzie modlitwą obejmuje się zmarłych papieży, biskupów, kapłanów oraz osoby konsekrowane, uczestnicy procesji zatrzymali się przy grobie księży diecezji rzeszowskiej, gdzie pochowany jest ks. Jan Delekta, zmarły w 2017 r. proboszcz rzeszowskiej katedry. Na tym samym skwerze pochowani są m.in.: ks. Walenty Bal, ks. Józef Kapusta, ks. płk Józef Pałęga, ks. Józef Sondej oraz zmarli zakonnicy: dominikanie, pijarzy i salezjanie.

W Dzień Zaduszny, 2 listopada, na Cmentarzu Wilkowyja Msza św. rozpocznie się o godz. 16.00. Na Starym Cmentarzu przy ul. Targowej w Rzeszowie – o godz. 17.00. (tn)

Zdjęcia: T. Nowak