Newsy

Moc światła z Betlejem jest już na Podkarpaciu

 

„Nie dajmy się ogłupić, że życie w ciemności daje więcej szczęścia niż życie w światłości” – mówił bp Edward Białogłowski podczas przekazania Betlejemskiego Światła Pokoju Podkarpaciu i diecezji rzeszowskiej 15 grudnia 2019 r. Tegoroczna akcja przebiega pod hasłem „Światło, które daje moc…”. W rzeszowskiej uroczystości uczestniczyło blisko 500 zuchów, harcerzy i harcerek.

W bieżącym roku harcerze i harcerki modlili się w kościele farnym w Rzeszowie. Eucharystii przewodniczył bp Edward Białogłowski. W koncelebrze uczestniczyli: ks. Władysław Jagustyn, wicedyrektor Caritas Diecezji Rzeszowskiej, ks. Jan Szczupak, dziekan dekanatu farnego, ks. hm. Tomasz Latoszek, komendant Hufca Bieszczadzkiego ZHP w Lesku, ks. phm. Józef Obłój, kapelan Hufca ZHP w Jaśle i ks. Michał Moń, kapelan Hufca ZHP w Lubaczowie. Przebieg liturgii koordynował ks. Wojciech Środoń, duszpasterz harcerzy diecezji rzeszowskiej.

Na początku Eucharystii hm. Mariusz Bezdzietny, komendant Chorągwi Podkarpackiej ZHP, przekazał świecę z betlejemskim światłem bp. Edwardowi Białogłowskiemu. „Dziś rano w Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Zakopanem podczas Mszy św. skauci słowaccy przekazali światło z Betlejem polskim harcerzom. Razem z liczącą 250 osób delegacją z Podkarpacia przywieźliśmy to światło do Rzeszowa. W ten sposób rozpoczynamy wędrówkę betlejemskiego światła pokoju po podkarpackiej ziemi” – powiedział harcmistrz.

Komendant zwrócił również uwagę na powagę i znaczenie harcerskiej akcji. „Druhny i druhowie, to nie jest światełko. Nie mówmy tak o nim. To jest światło. To ogień z Betlejem. Choć płomień jest mały, to jest to światło, które mam moc. Ono jest oczekiwanym wigilijnym gościem u tysięcy rodzin i wkrótce zadomowi się na Podkarpaciu” – mówił harcmistrz Bezdzietny.

W homilii bp Białogłowski mówił o Bogu, który jest światłem. „Najwspanialszym naturalnym światłem i ogniem jest słońce, bez którego nie było życia na ziemi. Nie jest to jednak wieczne światło i naukowcy zastanawiają się, co się stanie jak się wypali. My dzisiaj zatrzymujemy się przy świetle, które się nigdy nie zgaśnie. (…) Bóg jest takim światłem i ogniem” – mówił hierarcha.

Dziękując harcerzom za akcję Betlejemskie Światło Pokoju kaznodzieja podkreślił jej doniosłość. „Dobrze że podejmujecie tę doniosłą służbę w naszych dziwnych czasach. Dobrze, że przypominacie, roznosząc ogień z Betlejem do wielkich i małych tego świata, że Jezus Chrystus jest światłością świata. Jezus nie jest mitem ani legendą, jego przyjście dokonało się w konkretnym miejscu i czasie, i wciąż przynosi światło i moc każdemu kto otwiera się na Jego światło. (…) Chwała wam za to, że poniesiecie światło do szkół, urzędów i różnych instytucji. Pan Jezus nie chce byś zamknięty w sercu, jak w więźniu, tylko chce byśmy szli i zapalali światłem, ciepłem i miłością innych” – przekonywał duchowny.

Biskup zauważył, że wielu współczesnych zamiast światła wybiera ciemność. „Diabeł nie śpi i na różne sposoby atakuje każdego, kto niesie światło Boga w swoim sercu. Wiele jest serc zgaszonych i zaciemnionych. Wielu pogubiło swoje drogi, a gubią się zarówno dorośli jak i młodzież i dzieci. Jednym z przejawów tego zagubienia jest wypisywanie się z religii. (…) Nawet ochrzczeni i bierzmowani wybierają ciemność. Nie dajmy się ogłupić, że życie w ciemności daje więcej szczęścia niż życie w światłości” – apelował bp Białogłowski.

Na zakończenie Eucharystii bp Edward Białogłowski przekazał światło z Betlejem Małgorzacie Rauch, Podkarpackiemu Kurator Oświaty, Jerzemu Cyprysiowi, wiceprzewodniczącemu Sejmiku Województwa Podkarpackiego. Światło odebrali także harcerze z poszczególnych chorągwi, hufców i drużyn harcerskich. To właśnie oni zadbają, aby sztafeta z betlejemskim światłem objęła jak najszerszą grupę osób i instytucji.

Betlejemskie Światło Pokoju to coroczna akcja organizowana przez skautów i harcerzy, w tym roku pod hasłem: „Światło, które daje moc…”. Akcję zapoczątkowali skauci w Austrii w 1986 r. Światło przywożone jest z Betlejem do Wiednia, gdzie w katedrze św. Stefana przekazywane jest skautom i harcerzom z sąsiednich krajów, następnie trafia do najdalszych zakątków Europy. W Polsce akcję od 1991 r. prowadzą harcerze ze Związku Harcerstwa Polskiego, którzy odbierają Betlejemskie Światło Pokoju od skautów słowackich. (tn)

Zdjęcia: T. Nowak